Ursus też za silny
Czwartej porażki tej wiosny doznali piłkarze Warty. Tym razem za silny dla biało-zielonych okazał się Ursus Warszawa, który wygrał w Sieradzu 1:0.
Warta przystąpiła do meczu bez kontuzjowanych: Marcina Kobierskiego i Łukasza Mitka, do bramki wrócił za to Mateusz Zaniewski, który pauzował za czerwoną kartkę. Gospodarze zagrali w pierwszej połowie na prawdę dobre zawody i na boisku nie było widać przepaści, która dzieli obydwa zespoły w tabeli III ligi. W 49. minucie boisko opuścił gracz Ursusa Rafał Zaborowski, który obejrzał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę.Gra w przewadze nie pomogła gospodarzom. W 53. minucie goście wykonywali rzuty wolny, który pięknym strzałem na bramkę zamienił Patryk Kamiński. Po zdobyciu gola doświadczony zespół Ursusa cofnął się i umiejętnie bronił przewagi. Warta próbowała atakować, ale robiła to niedokładnie i nieskutecznie. Wyśmienitą sytuację miał w 69. minucie Kacper Jezierski, który świetnie wbiegł z piłką w pole karne, ale nie zdołał oddać strzału.
Warta Sieradz - Ursus Warszawa 0:1 (0:0)
Bramka:
Patryk Kamiński (53 minuta, z rzutu wolnego)
Warta: Zaniewski - Świętczak (ż, 87 Sobczak), Markiewicz, P. Woźniak, Swędrowski - Łochowski, P.Kobierski (72 K.Woźniak), Jezierski (76 Sulgan), Augustyniak, Pawlak - Stróżewski
Więcej informacji
Nasze Radio łączy się w bólu z Krakowem. W obliczu tragedii jesteśmy myślami z ofiarami i ich bliski
Dzisiaj, 20:14:15
Z głębokim smutkiem i poruszeniem przyjęliśmy wiadomość o tragicznych wydarzeniach, do których doszło 7 listopada w centrum Krakowa. Dramat rozegrał się na Rynku Głównym, miejscu będącym symbolem miasta, jego historii i codziennego życia.
Zduńska Wola i Sieradz łączą się w bólu z Krakowem
Dzisiaj, 19:24:16
Są chwile, gdy nieszczęście obcych ludzi staje się naszym własnym. Zduńska Wola i Sieradz łączą się w bólu z Krakowem.
Sieradzanin na mistrzostwach świata
Dzisiaj, 18:06:50
Na Ibizie odbyły się pierwsze mistrzostwa świata seniorów w żeglarskiej klasie X-15 class. Wśród startujących był Sieradzanin reprezentujący Sopocki Klub Żeglarski Szymon Cieślak.
Komentarze