Czekamy z Magdą na wakacje
Dziś na antenie Naszego Radia prezentowaliśmy najnowszą piosenkę sieradzanki Magdy Wasylik, jest zatytułowana "Czekam". Jak przyznaje wokalistka, to pierwsze tak naprawdę jej nagranie, bo słowa napisała sama. Muzykę skomponował jej rówieśnik z Warszawy Emil Toczyński, całość zmixował Marcin Sosnowski, producent z Warty.
Magda planuje też wydanie całej płyty, jednak nie ukrywa, że stanie się to dopiero po wakacjach. W tym tygodniu w sieci ma się również pojawić teledysk do piosenki "Czekam". Ta utrzymana jest w tanecznych klimatach, jak przyznaje Magda, skoro jej premiera zbiegła się z początkiem lata to inaczej być nie mogło. Wokalistka czeka aktualnie na wyniki egzaminu dojrzałości. Chce też rozpocząć studia na Akademii Muzycznej w Katowicach, na Wydziale Jazzu. Tak opowiada o swoich planach i pracy nad najnowszym nagraniem:
Jeśli jeszcze nie słyszeliście, to poniżej prezentujemy też najnowszą piosenkę Magdy:
Więcej informacji
Akcja DKMS w Szkole Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu
Dzisiaj, 09:00:53
W Szkole Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu przeprowadzono akcję Fundacji DKMS, której celem było propagowanie idei dawstwa szpiku oraz umożliwienie rejestracji potencjalnych dawców krwiotwórczych komórek macierzystych.
Grano na kortach
Wczoraj, 15:31:34
SKT Sieradz zorganizował na kortach MOSiR-u Sieradz Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny do lat 14, Mistrzostwa Województwa do lat 10 oraz turniej TENIS10 w piłce pomarańczowej i czerwonej. W turniejach uczestniczyły 42 osoby.
W Zduńskiej Woli powstaje mural o kpt. Jachowiczu
Dzisiaj, 06:08:39
Przy ul. kpt. Władysława Jachowicza trwają prace nad muralem poświęconym patronowi ulicy - Zduńskowolaninowi, żołnierzowi i uczestnikowi Powstania Warszawskiego. Mural to jeden z elementów projektu "Między Zduńską Wolą a Warszawą - w poszukiwaniu śladów powstańców z naszego miasta", realizowanym przez Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.

Komentarze
sam głos nie wystarczy....
po pierwsze więcej pokory , bo szanse Pani miała tylko jej nie wykorzystałaś , po drugie studio to podstawa a Pan w garażu w Małkowie nagrywa- kpiny - to tego co nagłaśniał Dni Wróblewa że 20 metrów nie można było zrozumieć co było śpiewane . Po trzecie repertuar to co Pani śpiewa to dociera tylko do garstki ludzi i tak nie mogą tego zrozumieć . Po czwarte pokora i poszanowanie ekipy z którą Pani pracuje a nie to co np. Pani wypowiadała .