Czekamy z Magdą na wakacje
Dziś na antenie Naszego Radia prezentowaliśmy najnowszą piosenkę sieradzanki Magdy Wasylik, jest zatytułowana "Czekam". Jak przyznaje wokalistka, to pierwsze tak naprawdę jej nagranie, bo słowa napisała sama. Muzykę skomponował jej rówieśnik z Warszawy Emil Toczyński, całość zmixował Marcin Sosnowski, producent z Warty.
Magda planuje też wydanie całej płyty, jednak nie ukrywa, że stanie się to dopiero po wakacjach. W tym tygodniu w sieci ma się również pojawić teledysk do piosenki "Czekam". Ta utrzymana jest w tanecznych klimatach, jak przyznaje Magda, skoro jej premiera zbiegła się z początkiem lata to inaczej być nie mogło. Wokalistka czeka aktualnie na wyniki egzaminu dojrzałości. Chce też rozpocząć studia na Akademii Muzycznej w Katowicach, na Wydziale Jazzu. Tak opowiada o swoich planach i pracy nad najnowszym nagraniem:
Jeśli jeszcze nie słyszeliście, to poniżej prezentujemy też najnowszą piosenkę Magdy:
Więcej informacji
Sieradzanin walczy o złoto
Wczoraj, 20:33:36
W Rewie trwa Kite Wing Cup 2026, czyli mistrzostwa Polski i Puchar Polski w Kitesurfingu oraz WingFoilu. Wśród startujących jest Sieradzanin reprezentujący Sopocki Klub Żeglarski Szymon Cieślak.
Nowa kotłownia i sieć ciepłownicza dla osiedla Karsznice w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 14:03:41
Do jesieni na osiedlu Karsznice w Zduńskiej Woli ma być wybudowana sieć ciepłownicza i uruchomiona kotłownia gazowa Miejskich Sieci Cieplnych. Blisko 400 mieszkań będzie mogło pozbyć się pieców węglowych i podłączyć się do ciepła systemowego.
Szadek ponownie na kolejowej mapie regionu. Pociągi wrócą od grudnia 2026 roku
Wczoraj, 16:21:38
To dobra wiadomość dla mieszkańców Szadku i okolic. Łódzka Kolej Aglomeracyjna potwierdziła, że według nowego rozkładu jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu 2026 roku, do miasta ponownie będą kursować pociągi pasażerskie.
Komentarze
sam głos nie wystarczy....
po pierwsze więcej pokory , bo szanse Pani miała tylko jej nie wykorzystałaś , po drugie studio to podstawa a Pan w garażu w Małkowie nagrywa- kpiny - to tego co nagłaśniał Dni Wróblewa że 20 metrów nie można było zrozumieć co było śpiewane . Po trzecie repertuar to co Pani śpiewa to dociera tylko do garstki ludzi i tak nie mogą tego zrozumieć . Po czwarte pokora i poszanowanie ekipy z którą Pani pracuje a nie to co np. Pani wypowiadała .