Poszukiwani świadkowie wypadku drogowego
5 września około godziny 12:30 idąca przez Rynek w Sieradzu w kierunku ulicy Kościuszki 65-letnia kobieta została potrącona przez nieustalonego dotąd rowerzystę.
Kierujący rowerem nie ustąpił pierwszeństwa pieszej, a następnie uciekł z miejsca wypadku. W wyniku potrącenia piesza doznała urazu przedramienia. Policja w Sieradzu prosi o kontakt pod nr tel. 43 827 77 26, 43 827 77 10 lub 997 świadków tego zdarzenia oraz osoby, które mogłyby przyczynić się do ustalenia tożsamości sprawcy.
Więcej informacji
Kolejne groźne zdarzenie drogowe na S8 w regionie
Dzisiaj, 13:28:17
Dwie osoby zostały poszkodowane w wypadku, do którego w sobotę, 15 sierpnia, doszło na drodze ekspresowej S8 na wysokości MOP Sięganów w powiecie łaskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Hondy zasnął za kierownicą, uderzył w bariery energochłonne, po czym jego auto dachowało.
Moto integracja w upale
Dzisiaj, 07:27:52
Ponad 800 maszyn różnego typu zjechało w minioną sobotę (15.08.br.) do Widawy w Powiecie Łaskim. Zorganizowano tam II Rodzinny Piknik Motocyklowy. Organizatorem wydarzenia była grupa Motocykliści Widawa. Honorowym patronatem objął piknik Starosta Łaski.
Pościg za jeden punkt
Wczoraj, 20:27:45
W meczu 3. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała na swoim stadionie z rezerwami Jagiellonii Białystok 2:2. Biało-Zieloni przegrywali już 0:2, ale w końcówce zdołali odrobić straty.
Komentarze
Wielu starszych ludzi jeździ na rowerze spokojnie i nie ma problemu.
Niestety często ludzie około 20-tki urządzają sobie slalom gigant między ludźmi i to jest często stresujące i niebezpieczne.
Komentując popatrzmy na wszystkich użytkowników - na ulicy czy chodniku powinniśmy być bezpieczni.
Szanowni pracownicy mediów - wy też jesteście użytkownikami dróg - dlaczego temat ten jest dla was tabu!!!
Do jeżdżenia rowerem jeśli nie ma drogi szybkiego ruchu, dziecka do lat 10, lub chodnik ma powyżej 2 m szerokości służą ulice to że władze zrobiły je bezmyślnie z kamieni po których nie da się jeździć powoduje że narażacie pieszych na wypadki...Widocznie starsza kobieta nie zdążyła uskoczyć przed pędzącym rowerzystą. Duży udział w tym ma ślepa policja i straż miejska służby które na nic nie reagują tylko się wożą po mieście i piszą smsy...
Tuż przed wakacjami również zostałem potrącony na chodniku przez rowerzystkę na wąskim chodniku na Grunwaldzkiej w Sieradzu (po stronie stacji benzynowej), sprawczyni oczywiście zbiegła. Miałem nieco więcej szczęścia niż kobieta poszkodowana w tym wypadku i skończyło się jedynie na nie4groźnym stłuczeniu i połamanym parasolu.
Jeżeli nic się nie zmieni niedługo strach będzie przejść chodnikiem w obawie przed rowerowym terroryzmem, bo tak już nazywam to co się teraz dzieje. Najgorzej jest na Wojska Polskiego w rejonie wiaduktu, rondzie oraz Jana Pawła. Kilka dni temu o mało nie doszło do wypadku w rejonie przystanku MPK naprzeciwko dworca PKS. Debil (bo inaczej nie można go nazwać) na rowerze z dużą prędkością lawirował między ludźmi podchodzącymi do Zetki, chyba tylko wyjątkowe szczęście sprawiło, że nikogo nie potrącił.
Już nawet zwrócić uwagę takim idiotom jest strach, bo w zamian usłyszeć można wiązankę epitetów, a nawet groźby. Z taką reakcją ostatnio spotkałem się już kilka razy, a prym w tym wiodą wcale nie młodzi rowerzyści a głównie rowerzyści i rowerzystki w średnim wieku. To osoby teoretycznie bardziej dojrzałe są bardziej agresywne wobec pieszych.
Przyczyny terroru rowerowego moim zdaniem są dwie główne. Pierwsza to najbardziej kuriozalne ze wszystkich możliwych rozwiązanie, czyli tzw. ciągi pieszo-rowerowe, które nie dość, że za bardzo nie poprawiają bezpieczeństwa, a jedynie przenoszą sytuacje niebezpieczne na chodniki, to jeszcze są źródłem konfliktów między pieszymi a rowerzystami. Druga przyczyna to opieszałość policji i straży miejskiej, które udają ,że nie widzą problemu, bo tak jest im wygodniej, po co interweniować, lepiej spokojnie przewieźć d**e w radiowozie. Stąd apel do jaśniepaństwa funkcjonariuszy z tych formacji, weźcie ruszcie swoje cztery litery i zajmijcie się problemem, może tak trochę kilkuset złotowych mandatów przytemperuje rowerzystów.
W tym miejscu także apel do redaktorów Naszego Radia. Może także i Państwo bardziej aktywnie włączycie się w rozwiązanie tego problemu, może jakaś presja społeczna zarówno na rowerzystów, ale też i na przedstawicieli służb porządkowych, aby wreszcie zajęli się tym sporym problemem.