Wypadek na S-8. Śledztwo trwa
Wciąż nie wiadomo, czy trzej mężczyźni, którzy zginęli niedawno na drodze ekspresowej S-8 pod Sieradzem mogli być pod wpływem alkoholu. Do wypadku doszło na odcinku tej trasy pomiędzy węzłem Sieradz-Południe a węzłem Złoczew.
Prokuratura ma już wyniki sekcji zwłok, z których wynika, że przyczyną śmierci ofiar wypadku były wielonarządowe obrażenia wewnętrzne.
Jak powiedział dziś portalowi nasze.fm prokurator Arkadiusz Majewski wyniki badań na zawartość alkoholu Prokuratura Rejonowa w Sieradzu będzie znała mniej więcej za 2-3 tygodnie.
Do czołowego zderzenia fiata punto i skody oktavii doszło, bo kierowca tego pierwszego pojazdu jadąc z pasażerem wjechał na "ekspresówkę" pod prąd. W efekcie zginęli obaj kierowcy i pasażer punto. Ranny został też czwarty mężczyzna. To kierowca, który widząc wypadek zatrzymał się, by udzielić poszkodowanym pomocy. Wtedy najprawdopodobniej potrąciło go inne nadjeżdżające auto.
W sprawie wypadku trwa prokuratorskie śledztwo.
Więcej informacji
Powrócił ruch wahadłowy na zduńskowolskiej obwodnicy
Dzisiaj, 14:08:07
Po przerwie wznowiono prace przy przebudowie drogi wojewódzkiej nr 482 w Zduńskiej Woli, tzw. zduńskowolskiej obwodnicy. Od dziś, 23 lutego, ponownie przywrócono ruch wahadłowy na dwóch odcinkach tej drogi.
Rekordowa zbiórka u wojskowych
Dzisiaj, 15:53:10
Klub 15 Sieradzkiej Brygady Łączności był dziś miejscem, gdzie można było oddać honorowo krew. Wynik tej zbiórki jest wręcz wyśmienity. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy pozytywnie odpowiedzieli na apel, by podzielić się płynem życia.
Mistrz Języka Ojczystego 2026
Dzisiaj, 13:29:08
Wiemy już, kto po mistrzowsku posługuje się językiem ojczystym. W dziewiątej edycji konkursu "Znam swój język ojczysty", organizowanego przez Powiatową Bibliotekę Publiczną im. Władysława Broniewskiego w Sieradzu, najlepszy był Adam Domagalski, uczeń Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Barczewie.
Komentarze
@ktos - choćby kamera się rozpadła, to filmik pewnie by się zachował na karcie microSD (najczęściej używane), a ta mogła przetrwać.
mylisz się.Z tego co wiem gdy ktoś nie chce "dmuchać" to pobierana jest krew w szpitali i też na wynik czeka się naście dni bo jest wysyłana do jakiegoś laboratorium.
PAŃSTWOWEGO DLA SIEBIE TWORZONEGO I SWYCH DZIECI URZĄDZA SIĘ TAKIE ŚLEDZTWO WŁAŚNIE,ŻE HHHOOOOOCHOOOOOOOOOO!