O rodzinie, szkole i życiu w PBP w Sieradzu
"Dobra rodzina - zdrowa szkoła. Jak żyć?". Te zagadnienia omawiano na wczorajszym spotkaniu w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.
Prelekcje zorganizowano w ramach cyklu "Biblioteka ze zdrowym podejściem". Tym razem zaproszono Jacka Santorskiego, psychologa społecznego oraz Jarosława Szulskiego, autora powieści o szkole pt. "Zdarza się".
Czy nasze wychowanie ma wpływ na to jak funkcjonujemy w społeczeństwie? Czy jest jakaś recepta na udane życie?
- Może jest jakaś recepta, tylko nie na każdego działa. My często wpadamy w taką pułapkę, zarówno w domu, jak i w szkole czy w firmach. Polega ona na tym, że wkręcamy się w role, a potem w gry tzw. "trójkąta dramatycznego". Po prostu upraszczamy sobie życie do takiego obrazu, że jest jakiś krzywdziciel, jest ofiara i jej heroiczny wybawiciel. I jeżeli się świat, który jest bardzo złożony, widzi przez pryzmat oprawcy, ofiary i wybawiciela to to jest świat tabloida, populizmu politycznego, ale również takiej pogubionej rodziny, czy pogubionej szkoły - mówił Jacek Santorski psycholog społeczny.
Szerzej na ten temat możecie posłuchać na naszym playerze.
Więcej informacji
Muzeum Jutrzenki Warta
Dzisiaj, 07:23:58
Klub Jutrzenka Warta zaprasza do zwiedzania wystawy jubileuszowej, która znajduje się w Muzeum Miasta i Rzeki Warta. To okazja, by jeszcze lepiej poznać historię klubu, który w ubiegłym roku świętował 100-lecie istnienia.
Plebiscyt 7 Wspaniałych. Ruszyło głosowanie
Wczoraj, 15:10:54
Od dziś możecie oddać głos w XXVIII Plebiscycie 7 Wspaniałych na najpopularniejszych sportowców i trenera ziemi sieradzkiej w 2025 roku. Głosowanie trwa do 9 lutego, a wyniki poznamy 20 lutego na uroczystej gali w Sieradzkim Centrum Kultury.
Co mówią strażackie statystyki za 2025 rok?
Wczoraj, 14:48:36
Strażacy z naszego regionu podsumowali miniony rok Jak mówią statystyki - zarówno na terenie powiatu sieradzkiego, jak i zduńskowolskiego, odnotowano mniejszą ilość zdarzeń niż w 2024 roku. Dane za 2025 po raz kolejny pokazują, że strażacy dużo częściej wyjeżdżają do tzw. miejscowych zagrożeń niż do pożarów.
Komentarze