Więźniowie rozprowadzali narkotyki w sieradzkim zakładzie karnym?
Do sieradzkiego Sądu Okręgowego wpłynął akt oskarżenia ws. rozprowadzania narkotyków na terenie Zakładu Karnego. Nie był to jeden przypadek. Proceder miał trwać aż 11 lat. Paczki z narkotykami miały być m.in. przerzucane przez więzienny mur.
Akt oskarżenia dotyczy 30 osób zamieszanych w rozprowadzanie narkotyków na terenie Zakładu Karnego w Sieradzu. Zarzucono im aż 90 przestępstw, dotyczących obrotu substancjami psychotropowymi i substancjami odurzającymi. 25 z nich już przyznało się do winy.
- Co do 25 z tych 30 osób prokurator złożył wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy - wylicza Jacek Klęk, rzecznik sieradzkiego Sądu Okręgowego - Są to osoby, które na tym etapie śledztwa, uzgodniły z oskarżycielem warunki skazania. Nie da się ukryć, że takie osoby korzystają z gratyfikacji jakich ustawa nie przewiduje dla osób, które odpowiadają w normalnym trybie. Chodzi tutaj o nadzwyczajne złagodzenie kary.
Akt oskarżenia w sądzie złożyła piotrkowska prokuratura. Rozprowadzanie narkotyków na terenie sieradzkiego więzienia nie było jednym przypadkiem. Według oskarżycieli trwać miał on aż 11 lat.
- Zorganizowane grupy, które zajmowały się obrotem środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, funkcjonować miały na terenie zakładu od 22 listopada 2002 do 24 grudnia 2013 roku - dodaje Klęk.
Narkotyki, najczęściej marihuana i amfetamina, trafiały do więzienia w prozaiczny sposób.
- Dostarczane były w czasie widzeń oraz były przerzucane przez więzienny mur - powiedział nam w rozmowie Sławomir Mamrot, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim - Były pakowane w papier, oklejone taśmą, owinięte w siatki i trafiały na spacerniak na terenie więzienia.
Rozprowadzane miały być później przez osoby, które roznosiły po celach posiłki.
- W celach z kolei miały być porcjowane między innymi za pomocą maszynek do golenia i opakowań po lekarstwach - dodaje Mamrot - Zapłatą za narkotyki były impulsy na kartach telefonicznych, pieniądze czy paczki żywnościowe.
Akt oskarżenia dotyczy w głównej mierze sieradzkiego więzienia, ale pojawiają się w nim inne zakłady penitencjarne np. w Kluczborku, Warszawie, Nysie i właśnie Piotrkowie Trybunalskim.
Sprawa wiąże się z inną, której wyrok zapadł w 2011 roku. Wtedy to pracownicy warszawskiej firmy z oddziałem w Sieradzu dostarczali przesyłki z narkotykami na teren więzienia. Jak twierdzili wtedy oskarżeni, do bycia "kurierem" namówili ich wtedy więźniowie skazani za ciężkie przestępstwa. Aresztowano wtedy 8 osób. Najwyższy wyrok usłyszał wtedy Grzegorz K. - 3 lata pozbawienia wolności.
Czytaj również...
[Zduńska Wola] Włamał się do USC
[Zduńska Wola] Rozbito szajkę tytoniową
[Zduńska Wola] Zarzuty za pobicie
[Sieradz] Narkotyki w więzieniu. Są wyroki
[region] Przez 2 lata handlowali narkotykami w więzieniu
Więcej informacji
Rozbita zorganizowana grupa przestępcza - skuteczna akcja KAS i policji
Wczoraj, 14:59:04
Łódzka Krajowa Administracja Skarbowa, Komenda Wojewódzka Policji oraz Komenda Miejska Policji w Łodzi rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie dokonywali rozbojów na pracownikach punktów z nielegalnymi automatami do gier hazardowych. Zatrzymano 27 osób. Zabezpieczono 91 nielegalnych automatów do gier, narkotyki oraz gotówkę.
Kolejna wystawa makiety kolei wąskotorowej w Karsznicach
Wczoraj, 15:57:00
Makietę kolei wąskotorowej będzie można zobaczyć na wystawie w filii Miejskiego Domu Kultury na osiedlu Karsznice w Zduńskiej Woli. W najbliższy weekend (25-26 kwietnia) zaprezentuje je Grupa Modelarska H0e87PL.
Finał XVI edycji programu "Młodzież i pierwsza pomoc"
Wczoraj, 13:55:20
Zakończyła się XVI edycja programu "Młodzież i Pierwsza Pomoc". W tym roku strażacy zawodowi ze Zduńskiej Woli przeszkolili z zakresu ratownictwa medycznego ponad 800 uczniów ze szkół średnich z terenu powiatu zduńskowolskiego.

Komentarze
oni z nudów ćpają a ty z nudów piszesz takie bzdury
mam nadzieję że nigdy nie trafisz do grona jak to nazwałeś "tałatajstwa" bo wtedy mógłbyś się sam przekonać jakie przytulne cele tam oferują?
A gdyby to tałatajstwo z piekła rodem zamiast w przytulnych celach, umieścić w kamieniach, przykuć do skały i pod gołym niebem raz dziennie dać żreć i niech sobie ćpają ile chcą i co chcą.