Czym oddycha region?
Polskie miasta należą do najbardziej zanieczyszczonych w Unii Europejskiej – tak wynika z najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która pod lupę wzięła dane o jakości powietrza z początku tego roku. W rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast znalazła się również Zduńska Wola, która na 50. sklasyfikowanych uplasowała się na 29. pozycji.
Przy przygotowaniu zestawienia brano pod uwagę tzw. pył zawieszony (PM2,5), który zdaniem WHO jest najbardziej szkodliwym spośród zanieczyszczeń powietrza. Przyczynia się on m.in. do występowania chorób układu oddechowego i krążenia. Wszystkie miasta ujęte w raporcie przekraczają zalecane przez WHO maksymalne stężenie pyłów co najmniej trzykrotnie. Te z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem to kolejno: Żywiec, Pszczyna, bułgarski Dimitrowgrad, Rybnik i Wodzisław. W sumie w rankingu ujęto aż 33 miasta z Polski. Zduńska Wola znalazła się na 29. miejscu.
- U nas przeważa budownictwo jednorodzinne, które jest w rożny sposób zasilane w energię cieplną. Nie zawsze jest to zasilanie systemowe z Miejskich Sieci Cieplnych. Wielokrotnie są to kotłownie węglowe. Nie jest to problem, który dotyczy tylko Zduńskiej Woli, bo jak spojrzymy na tę listę to widzimy, że są to miasta, które tak jak my borykają się jeszcze z dużą ilością nie zawsze najnowocześniejszej, zmodernizowanej zabudowy mieszkaniowej, a niejednokrotnie niskiej zabudowy mieszkaniowej. W przypadku tej niskiej zabudowy również emitory nie są wysokie. Emisja tych zanieczyszczeń jest nisko i stąd występują te zwiększone ilości pyłu zawieszonego. Są 4 miasta na terenie województwa łódzkiego, które zostały ujęte w tym raporcie. Wierzę, że również służby pana marszałka, instytucje, które przydzielają środki m.in. na odnawialne źródła energii, na modernizacje systemów grzewczych, będą się nad tymi zagadnieniami pochylać i być może aplikowanie o środki na przeprowadzanie takich inwestycji będzie w naszym województwie łatwiejsze - zaznacza Beata Turlakiewicz, wiceprezydent Zduńskiej Woli.
Problem zanieczyszczonego powietrza w Zduńskiej Woli dostrzegają również strażnicy miejscy. Zwłaszcza w sezonie grzewczym są wielokrotnie wzywani na interwencje związane z podejrzanym dymem, który wydostaje się z komina.
- Reagujemy na wszelkiego rodzaju zgłoszenia od mieszkańców. W ubiegłym sezonie grzewczym odnotowaliśmy bardzo dużo zgłoszeń, aczkolwiek wiele z nich to były zgłoszenia, które nie wymagały naszej interwencji w postaci mandatów czy pouczeń, ponieważ ludzie palili w piecach takimi materiałami, którymi mogą. W zeszłym roku nałożyliśmy 4 mandaty i pouczyliśmy 15 osób. Staramy się edukować mieszkańców, żeby dbali o środowisko, bo nie robiąc tego zatruwają siebie - podkreśla Robert Zawiasa ze Straży Miejskiej w Zduńskiej Woli.
Zdaniem władz Zduńskiej Woli w najbliższych latach sytuacja powinna uleć poprawie chociażby ze względu na Plan Gospodarki Niskoemisyjnej na lata 2016 – 2020, który został już przygotowany dla miasta, a jego założenia mają być sukcesywnie realizowane.
- Zamierzamy promować i uświadamiać mieszkańców, żeby zechcieli pochylić się nad zmianami swoich systemów ogrzewania, nad zmianami kotłowni węglowych, które są często eksploatowane długie lata i nie zawsze spełniają normy, które daje współczesna technika. Chcemy również zachęcić mieszkańców do odnawialnych źródeł energii, do docieplania swoich budynków, dachów, bo niejednokrotnie w budownictwie komunalnym czy indywidualnym takie problemy jeszcze występują. Chcemy wskazywać naszym mieszkańcom, że mogą być beneficjentami i pozyskiwać na ten cel dotacje w różnych instytucjach - dodaje wiceprezydent Turlakiewicz.
Choć w rankingu nie znalazł się pobliski Sieradz, to nie oznacza, że tam nie występuje problem zanieczyszczonego powietrza.
- Na terenie Sieradza stacje robią pomiary CO2, NO2 i PM10. PM10 jest to wskaźnik, który informuje o tym jaka jest wielkość pyłu, który pochodzi z palenisk domowych. Tutaj mamy przekroczenie. W związku z tym byliśmy zobowiązani do naprawy tego stanu. Zatwierdzony został program niskoemisyjny, który funkcjonuje dla Sieradza i tam są wytyczne dla wszystkich jednostek, także dla osób prywatnych, co należy zrobić, by poprawić jakość powietrza w Sieradzu – powiedziała nam Urszula Pająk z Referatu Ekologii i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Sieradzu.
Jednym ze sposobów, żeby zadbać o środowisko jest skorzystanie z dotacji. Umożliwia to program realizowany przez sieradzki magistrat.
- Jesteśmy w projekcie KAWKA, który został ogłoszony na terenie województwa łódzkiego. Mieszkańcy w ubiegłym roku złożyli 178 wniosków. Dodatkowo na liście rezerwowej jest w tej chwili 67 osób. Mieszkańcy Sieradza chcą wymienić swoje źródła ogrzewania, przychodzą i wypełniają wnioski. Program KAWKA jest ogłoszony na lata 2015 - 2018, więc liczymy, że znajdą się środki i wszyscy, którzy chcą cokolwiek zrobić, żeby poprawić jakość powietrza, będą mogli to zrobić – dodaje nasza rozmówczyni.
Więcej informacji
Uwaga na gołoledź
Dzisiaj, 15:30:44
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki wydali dla Łódzkiego ostrzeżenia przed marznącymi opadami deszczu i mżawki. Alerty zaczną obowiązywać w piątek rano i będą aktualne przez cały weekend.
Pociągi pasażerskie są, poczekalni brak
Dzisiaj, 14:53:34
Na dworzec kolejowy w Zduńskiej Woli Karsznicach po wielu latach przerwy wróciły połączenia pasażerskie. Problemem dla pasażerów jest jednak to, że nie mają, gdzie czekać na pociągi, bo budynek dworca jest zamknięty. Czy jest szansa na to, że się to zmieni?
Ferie zimowe pełne atrakcji w Zduńskiej Woli i Sieradzu
Dzisiaj, 16:02:01
Zbliżające się ferie zimowe to czas, na który dzieci i młodzież czekają z niecierpliwością. Dla rodziców to z kolei moment poszukiwania ciekawych i bezpiecznych form spędzania wolnego czasu przez najmłodszych. Jak co roku, także w Zduńskiej Woli i Sieradzu lokalne placówki przygotowały bogatą ofertę feryjną, obejmującą zajęcia artystyczne i edukacyjne.
Komentarze