Pożar w starostwie
W gmachu Starostwa Powiatowego w Sieradzu wybuchł dziś rano pożar. Trzeba było ewakuować pracowników oraz petentów. Na szczęście były to tylko ćwiczenia.
Gmach, w którym mieści się starostwo, ale też szereg innych instytucji jest jedną z największych budowli w Sieradzu. Ćwiczenia, których elementem jest wybuch pożaru, konieczność ewakuacji ludzi i zorganizowanie akcji ratowniczo - gaśniczej przez strażaków są okresowo obowiązkowe.
- Rozumiemy, że utrudniony dostęp do urzędu bez uprzedzenia może być dla naszych petentów pewnym kłopotem, ale my mamy obowiązek przeprowadzenia takich ćwiczeń co najmniej raz na dwa lata. Jakiego terminu byśmy na nie nie wybrali i tak dla części osób nie będzie on dobry - tłumaczy Piotr Świderski, sekretarz powiatu sieradzkiego.
Budynek sieradzkiego starostwa jest największym obiektem administracyjnym w mieście. To osiem pięter i trzysta pokoi. W każdym z nich może dojść do pożaru, np. od włączonego piecyka elektrycznego, którym ktoś się dodatkowo dogrzewał. W razie zagrożenia ludzie są w obiekcie alarmowani poprzez kurierów, których wyznaczono dla każdego piętra. Jednocześnie działa też system alarmowania poprzez wewnętrzny radiowęzeł. Dziś w ramach ćwiczeń z gmachu ewakuowano łącznie prawie trzysta osób.
Więcej informacji
Piknik Charytatywny dla Róży Woźniak
Wczoraj, 15:57:46
To będzie okazja, żeby wesprzeć leczenie i rehabilitację małej Róży Woźniak, która choruje na mózgowe porażenie dziecięce. W najbliższy piątek, 1 maja, na terenie Powiatowego Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Zduńskiej Woli obędzie się piknik charytatywny.
Trzcinak, brzęczka i żuraw
Wczoraj, 14:45:37
Dziś w programie "Na tropie ptasich głosów" ruszyliśmy nad wodę. Krzysztof Gara z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego opowiedział o ptakach, które możemy spotkać w takim środowisku, mieliśmy też okazję, żeby posłuchać ich głosów.
Zduńskowolska dyżurna uratowała osobę w kryzysie emocjonalnym
Wczoraj, 14:22:17
Służba w policji to powołanie, które często wymaga poświęcenia, ale daje też wiele satysfakcji, szczególnie wtedy kiedy ratuje się ludzkie życie. Przekonała się o tym dyżurna zduńskowolskiej komendy aspirant Malwina Sobala, która w trakcie rozmowy telefonicznej pomogła mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym.
Komentarze