Nie dla budżetu w Błaszkach
Podczas dzisiejszej sesji Rada Miejska większością głosów odrzuciła proponowany projekt budżetu na przyszły rok. Sporne punkty to m.in. propozycje utworzenia Wioski Woja i Stawu Trojana oraz duże wydatki na promocję.
Za projektem przyszłorocznego budżetu głosowało troje radnych, dwóch wstrzymało się od głosu, a reszta zagłosowała przeciw.
Jednym z radnych, którzy głosowali przeciw był Ireneusz Hendrysiak.
- Proponowane kierunki wydawania pieniędzy nie są spójne z naszą wizją. Chcieliśmy nanieść poprawki podczas komisji, ale spotkały się one z dużym oporem. Głównie chodzi o Wioskę Woja i Staw Trojana. Te proponowane działania mają zbyt duży udział w planowanych inwestycjach. Mieliśmy sygnały od mieszkańców, że nie tego oczekują. To razi ludzi, a my reprezentujemy społeczeństwo - mówi radny Ireneusz Hendrysiak i dodaje, że jeżeli zaproponowane przez nas zmiany zostaną naniesione, to uważam, że bez żadnych problemów przegłosujemy ten budżet.
O komentarz do decyzji radnych zwróciliśmy się do sekretarza Błaszek Jacka Walczaka:
- Nie tylko ręce, ale i uszy opadają, jak słucha się niektórych radnych. Ponieważ jest dobrze, to jest tak źle. Główny nasz problem, to że w końcu mamy 5 mln zł na inwestycje. Gdy było ich tylko 500 tys., to nie było problemu. Przyszły rok będzie wyborczy, dlatego Ci, którzy chcą przywrócenia starego układu, chcą pokazać, że obecny burmistrz jest gapą i nie jest w stanie realizować budżetu. Ale jeżeli budżetu nie uchwalą, to nie będzie go realizował. Dlatego nie będzie placów zabaw, funduszy sołeckich, kruszywa na drogi, asfaltu i w zasadzie możemy usiąść i tylko pić kawę. Po drodze stracimy ponad 300 tys. zł dofinansowania z Unii Europejskiej, bo wniosek musimy złożyć do 25 stycznia. Cztery godziny walczyliśmy, by uchwalić budżet i żeby później można go było zmienić. Umożliwiłoby to nam złożenie wniosków o dofinansowanie. W tej chwili praca jest zablokowana - komentuje sekretarz Błaszek.
Duże oburzenie wśród radnych wywołała kolejna nieobecność burmistrza Karola Rajewskiego, który w czasie sesji z młodzieżą szkolną ubierał choinkę w centrum Błaszek.
- Fakt nieobecności burmistrza, powinien być odebrany jako policzek dla rady. Co to za budżet, którego burmistrz nie potrafi sam obronić, tylko wysyła swoich doradców? - pytał radny Michał Kołodziejczak. - Ja tutaj oczekuję burmistrza, na którego głosowałem, który przedstawiał się jako bohater, człowiek, który ma odbudować gminę i jej wizerunek. Panie sekretarzu, ja dla burmistrza mam prezent. Pan jako mentor przekaże. To koń na biegunach, a burmistrz niech się nim pobawi. Nie traktujcie naszej gminy jak zabawkę, którą się będziecie bawić. A jeśli lubicie się bawić, to bawcie się zabawkami.
Jacek Walczak, przyjmując prezent, zapewnił, że koń zostanie zlicytowany w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - To są takie sztuczki PR-owskie, które nikomu nic nie dodają - skomentował sekretarz.
Więcej informacji
XV turniej Księżyc FC Cup 2026
Dzisiaj, 16:02:38
W czasie nadchodzących ferii zimowych w Miejskim Domu Kultury Ratusz w Zduńskiej Woli po raz kolejny odbędzie się turniej w grę EA Sports FC 24 (dawna FIFA). Trwają zapisy.
Nowe oblicze komendy PSP w Zduńskiej Woli
Dzisiaj, 13:55:41
Komenda Powiatowej Straży Pożarnej w Zduńskiej Woli zmieniła swoje oblicze. Przebudowany został budynek straży, wybudowano klatkę schodową oraz łącznik pomiędzy dwoma obiektami. Przeprowadzono termomodernizację i dostosowano części pomieszczeń do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Poszukiwany schował się przed policjantami pod materacem łóżka
Dzisiaj, 13:04:04
Był poszukiwany 3 listami gończym i 4 nakazami doprowadzenia do Zakładu Karnego. Nie chciał iść do więzienia więc wymyślił sobie kryjówkę... pod materacem łóżka. Policjanci ze zduńskowolskiej komendy zatrzymali 26-latka poszukiwanego do odbycia kary 1,5 roku więzienia.
Komentarze