Stary nowy Star
Ochotnicza Straż Pożarna Sieradz Monice w końcu doczekała się wozu strażackiego. To 20-letni Star, który zakończył służbę w państwowej jednostce.
OSP Monice zakupiła samochód specjalny pożarniczy Star na bazie Jelcza. Na pojazd z 1997 roku Urząd Miasta przekazał 70 tys. zł. Auto, po wyposażeniu w niezbędny sprzęt, będzie służyć do ratowania ludzkiego życia i mienia. Mimo, że nie jest to nowy samochód, strażacy z Monic nie kryli wzruszenia: - Jest zatankowany wodą, wprowadzony do systemu, jest w pełni sprawny i zarejestrowany. Czekamy tylko na sygnał!
- Cieszę się bardzo, że ten samochód tutaj trafił. To pokazuje, że patrzymy odpowiedzialnie na to co strażacy ochotnicy robią, że ryzykują swoje zdrowie i życie dla innych. Determinacja strażaków, by ten wóz pozyskać, była ogromna - mówił podczas przekazania wozu prezydent Sieradza Paweł Osiewała. Zwracał także uwagę na bliskie sąsiedztwo z trasą S-8.
20-letni Star to pierwszy wóz bojowy w OSP Monice. Jednostka dysponuje także lekkim pojazdem Lublin 3.
Warto zaznaczyć, że na terenie miasta działa 6 jednostek OSP w dzielnicach: Męka, Męcka Wola, Monice, Woźniki i Zapusta Wielka oraz w samym Sieradzu. Łącznie zrzesza 375 osób, w tym: 317 czynnych (287 mężczyzn i 30 kobiet), 36 honorowych i 22 wspierających.
Więcej informacji
Piknik Charytatywny dla Róży Woźniak
Wczoraj, 15:57:46
To będzie okazja, żeby wesprzeć leczenie i rehabilitację małej Róży Woźniak, która choruje na mózgowe porażenie dziecięce. W najbliższy piątek, 1 maja, na terenie Powiatowego Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Zduńskiej Woli obędzie się piknik charytatywny.
Trzcinak, brzęczka i żuraw
Wczoraj, 14:45:37
Dziś w programie "Na tropie ptasich głosów" ruszyliśmy nad wodę. Krzysztof Gara z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego opowiedział o ptakach, które możemy spotkać w takim środowisku, mieliśmy też okazję, żeby posłuchać ich głosów.
Zduńskowolska dyżurna uratowała osobę w kryzysie emocjonalnym
Wczoraj, 14:22:17
Służba w policji to powołanie, które często wymaga poświęcenia, ale daje też wiele satysfakcji, szczególnie wtedy kiedy ratuje się ludzkie życie. Przekonała się o tym dyżurna zduńskowolskiej komendy aspirant Malwina Sobala, która w trakcie rozmowy telefonicznej pomogła mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym.
Komentarze