Pieniądze są czy ich nie ma?
Z naszą redakcją skontaktował się zaniepokojony pracownik Urzędu Miasta w Sieradzu, który boi się, że Kasa Zapomogowo-Pożyczkowa działająca przy magistracie straciła płynność finansową. Jak ustaliliśmy, powołana została komisja likwidacyjna, która w ciągu 6 miesięcy ma przedstawić rozliczenie Kasy.
Nasz informator twierdzi, że zaległości mogą sięgać nawet lat 80-tych. Ponadto ponoć brakuje części dokumentacji z działalności Kasy.
Jak się dowiedzieliśmy składka miesięczna w 2017 roku wynosiła "około 50 zł".
O komentarz zwróciliśmy się do sekretarza Sieradza Jarosława Trojanowskiego.
- W styczniu do urzędu dotarły informacje od pracowników na temat problemów z wypłatami z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej. Z tego co wiemy Kasa została postawiona w stan likwidacji. Zgromadzenie członków podjęło taką decyzję, została powołana komisja likwidacyjna, która zgodnie z przepisami w ciągu 6 miesięcy ma dokonać rozliczenia Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej - powiedział nam sekretarz miasta Jarosław Trojanowski.
Czy wiadomo ile pieniędzy w Kasie brakuje?
- Możemy się poruszać w zakresie sprawdzonych informacji, natomiast w tym momencie komisja likwidacyjna próbuje ustalić jakimi środkami dysponuje Kasa.
Ile pieniędzy powinno być w Kasie?
- To pytanie powinno zostać skierowane do komisji likwidacyjnej, natomiast komisja jeszcze tego nie ustaliła, ponieważ są to dokumenty często pochodzące z lat 90-tych. Taka kasa istnieje przy urzędzie od dawna, a wcześniej skupiała jeszcze inne urzędy z regionu sieradzkiego, dlatego to po stronie udziałowców leży rozliczenie Kasy.
Czyli zaległości, które w tej chwili się pojawiły mogą pochodzić z wielu lat wstecz?
- My tego nie wiemy w tej chwili. To jest organ, który funkcjonuje przy urzędzie i urząd jako pracodawca nigdy nie ingerował w działalność tego organu, ponieważ nawet nie może. To zgromadzenie członków powinno podejmować najważniejsze decyzje. W chwili obecnej wiemy, że najprawdopodobniej są jakieś braki, przynajmniej ze wstępnych wyliczeń tak wynikało. Natomiast tu należy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do momentu zakończenia prac przez komisję likwidacyjną, która to została wybrana przez właśnie zgromadzenie członków.
W związku ze sprawą zwróciliśmy się do przewodniczącej komisji likwidacyjnej, Jowity Olczyk. Czekamy na spotkanie.
AKTUALIZACJA:
Do Kasy należało "około 40 członków".
Jowita Olczyk nie skomentowała dziś sprawy, dlatego z pytaniem Ile pieniędzy powinno być w Kasie? ponownie zwróciliśmy się do sekretarza Trojanowskiego:
- Powinniśmy to wiedzieć w ciągu miesiąca. Dopiero po ustaleniu przez komisję likwidacyjną jaki powinien być stan konta Kasy i ewentualnych braków powiadomione zostaną odpowiednie służby.
Więcej informacji
Piknik Charytatywny dla Róży Woźniak
Dzisiaj, 15:57:46
To będzie okazja, żeby wesprzeć leczenie i rehabilitację małej Róży Woźniak, która choruje na mózgowe porażenie dziecięce. W najbliższy piątek, 1 maja, na terenie Powiatowego Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Zduńskiej Woli obędzie się piknik charytatywny.
Trzcinak, brzęczka i żuraw
Dzisiaj, 14:45:37
Dziś w programie "Na tropie ptasich głosów" ruszyliśmy nad wodę. Krzysztof Gara z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego opowiedział o ptakach, które możemy spotkać w takim środowisku, mieliśmy też okazję, żeby posłuchać ich głosów.
Zduńskowolska dyżurna uratowała osobę w kryzysie emocjonalnym
Dzisiaj, 14:22:17
Służba w policji to powołanie, które często wymaga poświęcenia, ale daje też wiele satysfakcji, szczególnie wtedy kiedy ratuje się ludzkie życie. Przekonała się o tym dyżurna zduńskowolskiej komendy aspirant Malwina Sobala, która w trakcie rozmowy telefonicznej pomogła mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym.
Komentarze