Twierdza Kocurów padła

W meczu na szczycie Futsal Ekstraklasy Gatta Active Zduńska Wola przegrała z Rekordem Bielsko Biała 2:3. Dla gospodarzy była to pierwsza porażka u siebie w tym sezonie.
Piłkarze Gatty zagrali dziś ze szczególna motywacją. Swoją dobra postawą chcieli dodać otuchy swojemu grającemu trenerowi i koledze Marcinowi Stanisławskiemu, który dochodzi do siebie po bestialskim napadzie, którego był ofiarą. Grający szkoleniowiec zduńskowolan nie zagra do końca sezonu, miał wstrząs mózgu i krwiaka, który na szczęście się już wchłania, jednak minie trochę czasu zanim piłkarz wróci na parkiet.
Już przed spotkaniem było wiadomo, że dziś wieczorem w Zduńskiej Woli zostanie przerwana passa jednego z zespołów. Rekord szczycił się kompletem odniesionych w tym sezonie zwycięstw, Gatta nie straciła dotąd punktów u siebie. Poza tym grali: aktualny Mistrz Polski z Wicemistrzem, a także lider z wiceliderem tabeli. Czy można sobie wyobrazić lepsza rekomendację pojedynku?
Mecz lepiej rozpoczęli goście z Bielska, którzy już w 3 minucie objęli prowadzenie po mocnym uderzeniu Pawła Budniaka. Zduńskowolanie nie dali się jednak zdominować i odpowiedzieli groźną akcją już minute później, kiedy przed szansą pokonania Bartłomieja Nawrata stanął Michał Marciniak, a tuż po nim Daniel Krawczyk. Przed przerwą groźniejsi byli jednak gracze Rekordu, którzy obili słupek i poprzeczkę bramki strzeżonej przez Dariusza Słowińskiego. Kilkukrotnie nasz golkiper bronił też w bardzo groźnych sytuacjach.
Spotkanie nabrało rumieńców po przerwie. W 26. minucie gola doczekali się miejscowi, a szczęśliwym strzelcem okazał się Mariusz Milewski. Po jego atomowym uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i zmyliła Nawrata. W 29. minucie ponownie na prowadzenie wyszli bielszczanie, którzy dobrze rozegrali rzut rożny, po którym sam przed bramką znalazł się Rafał Franz i swoją szansę wykorzystał. W odpowiedzi do akcji wkroczył niezawodny Daniel Krawczyk. Snajper Gatty leżał już na parkiecie po starciu z bramkarzem gości, jednak w ostatniej chwili zdołał go jeszcze przelobować!
W końcówce spotkania przycisnęli goście. Dariusz Słowiński spisywał się znakomicie, ale był bez szans przy strzale Artura Popławskiego, który huknął z woleja pod poprzeczkę. Była już 39. minuta i zduńskowolanie nie mieli innego wyjścia, jak tylko wycofać bramkarza. Niestety, gra w przewadze liczebnej nie zmieniła już wyniku i pierwsza porażka Gatty w tym sezonie we własnej hali stała się faktem.
Kibiców w hali i przed telewizorami mogły zdziwić puste miejsca w kilku sektorach w hali przy ul. Złotej. Klub ze względów bezpieczeństwa mógł wpuścić na mecz nie więcej niż 300 osób, o czym dzień przed meczem poinformował zarząd Gatty sztab kryzysowy przy Urzędzie Miasta Zduńska Wola. Kibicom (w tym także z Bielska Białej), którzy stali pod halą trudno było zrozumieć ta decyzję, tym bardziej, że do dej pory hala Gatty zapełniała się na wielu spotkaniach. Jak będą wyglądały następne mecze Futsal Ekstraklasy w Zduńskiej Woli? O tym zarząd Gatty ma rozmawiać z przedstawicielami magistratu w na początku przyszłego tygodnia.
Gatta Active Futsal Team Zduńska Wola - Rekord Bielsko Biała 2:3 (0:1)
Bramki:
0:1 Paweł Budniak (3')
1:1 Mariusz Milewski (26')
1:2 Rafał Franz (29')
2:2 Daniel krawczyk (31')
2:3 Artur Popławski (39')
Rekord: Nawrat (Kałuża) - Popławski, Franz, Budniak, Bondar - Surmiak, Biel, Gąsior, Cichy, Marek, Kubik, Jonovsky, Seidler
Gatta: Słowiński (Miłosiński) - Olczak, Milewski, Pautiak, Szypczyński - Khaniukov, Krawczyk, Sobalczyk, Marciniak, Och, Szymczak
Więcej informacji
Sieradzanin walczy o złoto
Dzisiaj, 20:33:36
W Rewie trwa Kite Wing Cup 2026, czyli mistrzostwa Polski i Puchar Polski w Kitesurfingu oraz WingFoilu. Wśród startujących jest Sieradzanin reprezentujący Sopocki Klub Żeglarski Szymon Cieślak.
Nowa kotłownia i sieć ciepłownicza dla osiedla Karsznice w Zduńskiej Woli
Dzisiaj, 14:03:41
Do jesieni na osiedlu Karsznice w Zduńskiej Woli ma być wybudowana sieć ciepłownicza i uruchomiona kotłownia gazowa Miejskich Sieci Cieplnych. Blisko 400 mieszkań będzie mogło pozbyć się pieców węglowych i podłączyć się do ciepła systemowego.
Szadek ponownie na kolejowej mapie regionu. Pociągi wrócą od grudnia 2026 roku
Dzisiaj, 16:21:38
To dobra wiadomość dla mieszkańców Szadku i okolic. Łódzka Kolej Aglomeracyjna potwierdziła, że według nowego rozkładu jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu 2026 roku, do miasta ponownie będą kursować pociągi pasażerskie.
Komentarze