Piątek z siatkówką w Zapolicach
W miniony piątek (13.04) w Zapolicach rozegrano VII Mistrzostwa Gminy Zapolice w Piłce Siatkowej. Miejscem zawodów była sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej.
Do rozgrywek przystąpiło 6 drużyn, które zostały podzielone na 2 grupy eliminacyjne. Następnie z każdej grupy do fazy finałowej awansowały po 2 zespoły.
Najmłodszym zawodnikiem turnieju był Adam Piórek z drużyny Zapolic, natomiast najstarszym Robert Ciapciński ze Pstrokoń. Najlepszymi zawodnikami wybrano Klaudie Guz i Konrada Sobczaka z drużyny z Jeziorka. Zawody sędziował Mirosław Szkudlarek z Widawy.
- Siódmy raz zagraliśmy o mistrzostwo gminy Zapolice. Poziom naszych rozgrywek z roku na rok jest coraz wyższy. Bardzo cieszy, że do turnieju zgłaszają się coraz młodsi zawodnicy – zaznacza Tomasz Woźniak, z zapolickiego GOKiS, organizator turnieju.
Wyniki fazy finałowej:
Jeziorko - Młodawin Dolny 2:0
Strońsko - Ligota 2:0
Mecz o 3. miejsce:
Ligota - Młodawin Dolny 2:1
Finał:
Jeziorko - Strońsko 2:1
5. miejsce: Pstrokonie
6. miejsce: Zapolice
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Widowisko Teatru Tańca Arabeska w Sieradzu
Dzisiaj, 06:18:21
To muzyczne widowisko było już wystawiane w Zduńskiej Woli, Bełchatowie czy Pabianicach. Ostatnia szansa, żeby obejrzeć ten spektakl w tym sezonie w sobotę 23 maja w Teatrze Miejskim w Sieradzu. Jest zatytułowany "Chłopiec, który zmienił wszystko, czyli jaka była Zdunka wola"
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze