Jarosław Klejnocki w bibliotece
W Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Jerzego Szaniawskiego w odbyło się spotkanie autorskie z Jarosławem Klejnockim, pisarzem, poetą, eseistą oraz krytykiem literackim. Jest dyrektorem Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie.
Jego wiersze, eseje i artykuły tłumaczono na angielski, niemiecki, szwedzki, słoweński, bułgarski, węgierski, rosyjski. Współpracuje z prasą polską (m.in. „Tygodnik Powszechny", „Polityka", „Rzeczpospolita", „Kresy", „Miesięcznik Literacki", „Odra") i zagraniczną („Chicago Review", „Die Horen"). Uczestnikami byli licealiści z I LO ii Liceum Plastycznego w Zduńskiej Woli.
Spotkanie było poświęcone literaturze. Pojawiło się pytanie, co to jest literatura i czy rap można określić jako literaturę. Jarosław Klejnocki miał na to prostą odpowiedź: - Każda forma literatury jest sztuką pod warunkiem, że jest dobra . I dodał, że w jednym podręczniku umieścił tekst OSTR. Jego zdaniem dobra piosenka z dobrym tekstem może być literaturą. Jako przykład podał np. teksty Wojciecha Młynarskiego. Pojawił się też wątek Bob Dylana, pieśniarza, który dostał Literacką Nagrodę Nobla.
Klejnocki mówił też o tym, że trzeba odświeżyć spisy lektur. I nie chodzi o to, by z kanonu lektur wyrzucać np. „Pana Tadeusza&rdquo, ale żeby dołożyć młodsze dzieła. Jak mówił, paradoksalnie przez 30 lat jako najmłodszy poeta polski figurował Stanisław Barańczak, który urodził się w latach 40. ubiegłego wieku
- Pewnie, że trzeba poznać historię literatury ale niekoniecznie trzeba przeczytać wszystko, co powstało – uważa Klejnocki.
Pisarz podkreślał ponadto, że należy dużo czytać, jednak trzeba pamiętać, że kryterium sprzedaży nie powinno być jedynym kryterium oceny danej książki, bo rzeczy łatwe, lekkie i przyjemne zawsze lepiej się sprzedawały.
- Wydaje mi się, że zawsze było dużo grafomani ale nie było takich narzędzi jak teraz do rozpowszechniania. Kiedyś prawie każdy pisał ale nie rozpowszechniał poza grono znajomych a teraz wrzuca się facebooka albo inny portal społecznościowy i już. Teraz są narzędzia i środki dzięki którym każdy może wydać własną książkę – stwierdził gość biblioteki.
Spotkanie poprowadził Tomasz Pohl dyrektor Domu Kultury "Lokator"
Więcej informacji
Wiosenny pochód przedszkolaków
Dzisiaj, 16:31:06
Maszeruje wiosna, w ręku trzyma kwiat, gdy go w górę wznosi, zielenieje świat... a za nią, z własnoręcznie wykonanymi kwiatami w dłoniach i w opaskach na głowach, w barwnym korowodzie podążają rozśpiewane dzieci z Publicznego Przedszkola w Zapolicach.
Ludzie nie chcą biometanowni
Dzisiaj, 15:53:35
Mamy temat interwencyjny z gminy Goszczanów (pow. sieradzki). Redakcję proszą o wsparcie mieszkańcy kilku miejscowości, którzy są zaniepokojeni planami budowy w msc. Wilczków biometanowni. Jak mówią informacje do których docierają nie są oficjalne od lokalnych władz, ale pochodzą z tzw. drugiej, czy trzeciej ręki. Sprawdzamy co się dzieje.
Pielęgniarki i położne na obradach
Dzisiaj, 13:22:05
W Sieradzu odbył się dziś XXXVI Zjazd Sprawozdawczy Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych Ziemi Sieradzkiej. Rozmawiano m.in. o trudnej sytuacji położnych w regionie. Przyjmowano też roczne sprawozdania. Podczas obrad planowano także budżet na bieżący rok.