Ograniczenia poboru wody
Z powodu trwającej suszy dziś takie ograniczenia wprowadzono na obszarze zasilanym przez stację uzdatniania wody we Włyniu dla miejscowości: Włyń, Dzierzązna, Kamionacz, Nobela i Glinno. Obowiązuje do odwołania w godz. 14:00 - 22:00.
Jak informuje Piotr Trojanowski, prezes zarządu Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Gminy i Miasta Warta, wody nie brakuje, ale trwająca susza spowodowała, że wprowadzono takie ograniczenia.
Poniżej publikujemy treść komunikatu dotyczącego poboru wody:
KOMUNIKAT
w sprawie wprowadzenia OGRANICZENIA POBORU WODY na obszarze zasilanym przez stację uzdatniania wody we Włyniu dla miejscowości:
WŁYŃ, DZIERZĄZNA, KAMIONACZ, NOBELA I GLINNO
Zakład Wodociągów i Kanalizacji Gminy i Miasta Warta Sp. z o.o. na podstawie § 47 ust. 1 Regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków WPROWADZA ZAKAZ:
- podlewania i zraszania trawników, sadów, ogrodów i ogródków warzywnych,
- podlewania upraw rolnych, działkowych i sadowniczych,
- podlewania folii i szklarni ogrodowych,
- napełniania basenów przydomowych, oczek wodnych i stawów,
- mycia samochodów
w godz. 14:00-22:00 do odwołania.
Zarządzenie Nr 7/2018
Prezesa Spółki z dnia 20 czerwca 2018 r.
www.zwikwarta.pl
Więcej informacji
Zwycięski powrót do domu
Wczoraj, 17:15:31
Trwa znakomita passa piłkarzy Warty Sieradz w III lidze. W swoim pierwszym domowym meczu rundy wiosennej wygrali z Ząbkovią Ząbki 2:1 i pozostają na drugim miejscu w tabeli.
Zduńskowolanin na mistrzostwach świata
Wczoraj, 17:00:34
Kacper Grabiasz startował w hiszpańskim Ourense, gdzie odbyły się halowe mistrzostwa świata stowarzyszenia Sprawni Razem. Reprezentant PARK-u Zduńska Wola zajął 6. miejsce w pchnięciu kulą.
Mistrz, uczniowie i tłum gości
06.03.2026 22:36:56
Dziś wieczorem w Biurze Wystaw Artystycznych w Sieradzu, z okazji jubileuszu 50-lecia pracy twórczej, świętował Zbigniew Woźniak. Były upominki, kwiaty, rozmowy i otwarcie wystawy "Dwa światy". Do wspólnego świętowania artysta zaprosił swoich uczniów: Izabelę Domańską, Beatę Króliczak-Zajko, Beatę Szczepaniak, Tomasza Krawczyka i Piotra Mastalerza.
Komentarze