Sieradzanin na mecie w Berlinie
Sieradzki maratończyk Artur Kozłowski wystartował w biegu maratońskim podczas lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w Berlinie. Niestety, swojego występu nie zaliczy do udanych.
Artur Kozłowski od początku biegł w granicach 30 miejsca, na półmetku tracił do lidera 53 sekundy, a półmaraton przebiegł w czasie 1:06:47. W okolicach 30 km sieradzanin zaczął wyraźnie słabnąć i jego straty do najlepszych się zwiększały. Ostatecznie dwukrotny Mistrz Polski zajął 52 miejsce z czasem 2:26:28. Nasz biegacz był jednym z sześciu reprezentantów Polski na trasie w Berlinie. Najlepszy z nich - Mariusz Giżyński - był 13 z czasem 2:16:02. Biało-czerwoni w klasyfikacji drużynowej (liczyły się czasy trzech pierwszych zawodników z danego kraju) zajęli ostatecznie 5 lokatę.
Okazało się, że przyczyna słabszego występu sieradzkiego zawodnika na Mistrzostwach Europy były kurcze, które towarzyszyły mu już od 20 km. Artur Kozłowski napisał o tym na swoim oficjalnym facebook-owym profilu:
- Dobiegłem...to jedyny pozytyw, który mogę dzisiaj powiedzieć o swoim starcie na Mistrzostwach Europy w Berlinie. Wynik, który osiągnąłem jest najsłabszym ze wszystkich moich maratońskich startów, ale wiem, że walczyłem do samego końca o jak najlepszy wynik dla reprezentacji Polski. Na trasie zostawiłem serce i całe moje zdrowie, które tego dnia miałem. Już od 20 kilometra walczyłem ze strasznymi skurczami, ale wiem, że bieg z orzełkiem na piersi zobowiązuje i nie było nawet myśli o zejściu z trasy. Dziękuję kibicom na trasie za cudowny doping i wszystkim, którzy nas wspierali! Jesteście wielcy!
Pełne wyniki maratonu w Berlinie znajdziecie TUTAJ
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze