Remis Gatty na początek sezonu
W pierwszym meczu sezonu 2018/2019 futsal Ekstraklasy, Gatta Active Zduńska Wola zremisowała u siebie z FC Toruń 2:2
Pierwsza bramka padła w 14. minucie. Arkadiusz Szypczyński pokonał golkipera gości, silnym strzałem w środek bramki, tuż pod poprzeczką. Torunianie odpowiedzieli błyskawicznie. Kilkadziesiąt sekund później wyrównał Mateusz Waszak.
Jeszcze przed przerwą Gatta ponownie objęła prowadzenie. Gola strzelił Daniel Krawczyk.
Wynik spotkania ustalił kapitan FC Toruń, Marcin Mikołajewicz, który dostawił nogę po świetnym podaniu partnera.
Jedna i druga drużyna miała szansę na zdobycie zwycięskiej bramki. Najlepszą okazję w naszej drużynie miał Maksym Pautiak, który jednak przestrzelił z bliskiej odległości.
Następne spotkanie Gatta zagra w ostatni weekend września. W Szczecinie kocury, zmierzą się z Pogonią.
Gatta Active Zduńska Wola - FC Toruń 2:2 (2:1)
1:0 Arkadiusz Szypczyński (14')
1:1 Mateusz Waszak (14')
2:1 Daniel Krawczyk (17')
2:2 Marcin Mikołajewicz (34')
Składy:
Gatta Active Zduńska Wola: Dariusz Słowiński, Daniel Krawczyk, Michał Marciniak, Michał Klaus, Michał Szymczak, Marcin Stanisławski, Mateusz Olczak, Mariusz Milewski, Igor Sobalczyk, Adam MIłosiński, Maksym Pautiak, Arkadiusz Szypczyński
FC Toruń: Michał Wojciechowski, Marcin Mikołajewicz, Krzysztof Elsner, Nicolae Neagu, Remigiusz Spychalski, Kamil Domański, Mateusz Cyman, Kacper Zboralski, Mateusz Waszak Paweł Kwiatkowski, Marcin Tokarski, Tomasz Kriezel, Marcin Mrówczyński, Dawid Wędolowski
Więcej informacji
Tir w rowie
Wczoraj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Wczoraj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze