Gminny budżet niezgody
Kolejny samorząd w regionie z przyjętym planem finansowym na bieżący rok. Budżet uchwaliła dziś na sesji Rada Gminy Sieradz. Przed głosowaniem wśród radnych wręcz zawrzało, a opozycja nie szczędziła wójtowi słów krytyki.
Projekt uchwały budżetowej, który przygotował na dzisiejszą sesję wójt Jarosław Kaźmierczak właściwie legł w gruzach, przynajmniej jeśli chodzi o znaczną część założeń inwestycyjnych na bieżący rok. Przykładową kością niezgody stał się planowany remont drogi gminnej Chojne - Stoczki.
- To rejon, w którym powstaje coraz więcej domów jednorodzinnych i trzeba o tych ludzi zadbać. Ta droga to poza tym alternatywa dla ruchu na drodze wojewódzkiej nr 480 z Sieradza na Burzenin. W razie jakiegoś zdarzenia drogowego, które spowoduje zamknięcie ruchu będzie można skorzystać właśnie z takiego objazdu przez Chojne i dlatego tym bardziej warto żeby ta droga była w porządnym stanie - tłumaczył J. Kaźmierczak, wójt gminy Sieradz. I podkreślał, że zgodnie z zapowiedziami premiera Morawieckiego odnośnie inwestycji drogowych w kraju jest szansa na nawet 80 proc. dofinansowania na to zadanie.
Te argumenty nie przekonały jednak większości radnych, którzy na dzisiejszej sesji przegłosowali znaczną większością głosów kilkanaście poprawek do budżetu proponowanego przez wójta. Remont odcinka Chojne - Stoczki został wykreślony z planu inwestycyjnego gminy na ten rok. Do budżetu wprowadzono za to remont drogi w msc. Jeziory i Kłocko (po 150 tys. zł) oraz Łosieńcu (100 tys. zł). Radni większością głosów zdecydowali też chociażby o uszczupleniu o 10 tys. zł pieniędzy przeznaczonych na budowę wodociągu w Stoczkach. Identyczną kwotę przeznaczyli za to na działania związane z promocją gminy Sieradz. Zdecydowali też o zwiększeniu środków finansowych przeznaczonych na planowane inwestycje w ochotniczych strażach pożarnych w Biskupicach (o 10 tys. zł), Rudzie (35 tys. zł), Sokołowie (10 tys. zł) oraz Wiechucicach (15 tys. zł). Takich zmian polegających na przesuwaniu środków na planowane zadania, wreszcie ich wykreślania, bądź wprowadzania do budżetu było więcej.
- Zawsze budżet dzieli radę w kwestii inwestycji. U nas jest 15 radnych i 32 sołectwa. Nie da się w jednym roku budżetowym zrealizować życzeń wszystkich mieszkańców. Mamy jednak pięcioletnią kadencję i trzeba w tym okresie zadbać o zrównoważony rozwój gminy. A nanosząc poprawki do tegorocznego budżetu jako klub radnych chcieliśmy się porozumieć z wójtem w tej sprawie, ale niestety odrzucił wszystkie nasze propozycje - tłumaczył Henryk Waluda, przewodniczący Rady Gminy Sieradz.
W głosowaniu nad budżetem na bieżący rok 12 radnych było za wersją z poprawkami, przeciw 1, a 2 osoby wstrzymały się od głosowania.
Dochody gminy są zaplanowane na poziomie 42 mln zł. W porównaniu z wydatkami będzie kilkaset tys. zł deficytu, którego pokrycie łącznie ze spłatą zaciągniętych wcześniej kredytów oszacowano na ok. 1,5 mln zł. Tę kwotę gmina ma pozyskać z emisji papierów wartościowych.
Więcej informacji
Sieradzki bieg WOŚP
Dzisiaj, 13:46:33
Około 200 osób wzięło udział w 3. Sieradzkim Biegu "Policz się z Cukrzycą". Wszystkie zebrane pieniądze zostały przekazane Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
Medale na bieżni
Wczoraj, 23:11:39
Lekkoatleci z naszego regionu zdobyli dziewięć medali na halowych mistrzostwach województwa łódzkiego w Spale. Z powodzeniem startowali też na mityngu we Wrocławiu.
Lekcja od lidera
Wczoraj, 18:59:00
W meczu III ligi futsalu Ławeczkowcy przegrali na wyjeździe z GKS-em Staltom Futsal Bedlno 2:7. Sieradzanie zajmują czwarte miejsce w tabeli.


Komentarze