Palący problem regionu
Pierwsze cieplejsze wiosenne dni zaowocowały w regionie pożarami traw, a nawet leśnych zagajników. Sprawcy bywają zwykle nieuchwytni, ale to nie oznacza, że za ten proceder kar w ogóle nie ma.
Miłośnicy wypalania traw na łęgach, czy wręcz w leśnych zagajnikach są u nas problemem każdej wiosny. Wielu hołubi w ten sposób źle pojmowanej tradycji rzekomego użyźniania gleby. Tymczasem prawda jest taka, że pożar niszczy życie biologiczne w górnej warstwie gleby. Cierpią też na tym chociażby owady.
Pożar na łęgu oznacza nie tylko niepotrzebną i kosztowną akcję gaśniczą, która muszą przeprowadzić strażacy. Nie ma bowiem gwarancji, że ogień nagle się nie rozprzestrzeni i zagrozi także ludziom oraz ich dobytkowi. Co więcej, bywały nawet sytuacje, gdy podpalacz wpadał we własną pułapkę i w wyniku wznieconego pożaru tracił zdrowie, a nawet życie.
Kilka lat temu w Sieradzu strażacy pojechali do pożaru na łęgu tuż przy nasypie kolejowym w pobliżu rzeki Warty. Podczas działań gaśniczych natknęli się na zwłoki mężczyzny, który najprawdopodobniej sam doprowadził do tego pożaru.
Za wypalanie traw, bądź nieużytków grozi wysoka grzywna. Jeśli jednak pożar spowoduje straty dużych rozmiarów - sprawca może nawet trafić do więzienia.
Więcej informacji
Piknik Charytatywny dla Róży Woźniak
Dzisiaj, 15:57:46
To będzie okazja, żeby wesprzeć leczenie i rehabilitację małej Róży Woźniak, która choruje na mózgowe porażenie dziecięce. W najbliższy piątek, 1 maja, na terenie Powiatowego Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Zduńskiej Woli obędzie się piknik charytatywny.
Trzcinak, brzęczka i żuraw
Dzisiaj, 14:45:37
Dziś w programie "Na tropie ptasich głosów" ruszyliśmy nad wodę. Krzysztof Gara z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego opowiedział o ptakach, które możemy spotkać w takim środowisku, mieliśmy też okazję, żeby posłuchać ich głosów.
Zduńskowolska dyżurna uratowała osobę w kryzysie emocjonalnym
Dzisiaj, 14:22:17
Służba w policji to powołanie, które często wymaga poświęcenia, ale daje też wiele satysfakcji, szczególnie wtedy kiedy ratuje się ludzkie życie. Przekonała się o tym dyżurna zduńskowolskiej komendy aspirant Malwina Sobala, która w trakcie rozmowy telefonicznej pomogła mężczyźnie w kryzysie emocjonalnym.

Komentarze