Kierowca MPK odmówił pomocy pasażerowi z atakiem padaczki
Do naszej redakcji zgłosił się słuchacz Janusz, który poinformował nas o sytuacji do jakiej doszło w miniony piątek w autobusie MPK Sieradz. 56-letni kierowca odmówił wezwania pomocy do człowieka, który dostał ataku padaczki. Sprawę skomentował Arkadiusz Podsiadły, prezes MPK Sieradz.
- Zachowanie kierowcy w autobusie MPK było karygodne - mówi Janusz, który był świadkiem zdarzenia - w stosunku do człowieka, który w pewnym momencie upadł i okazało się, że dostał ataku padaczki. Uderzył głową w szybkę, osunął się po ścianie autobusu, a kierowca w ogóle nie zareagował na tę sytuację. Dopiero ludzie poprosili żeby wezwał pogotowie. Powiedział, że ma tylko telefon służbowy i on nie zadzwoni. Dla mnie to jest żenada, w XXI wieku można się połączyć chyba z całą komunikacją MPK Sieradz i poprosić o pomoc. Ludzie w autobusie też nie zachowali się w porządku, bo większość opuściła autobus. Ja tego dnia zapomniałem telefonu, znalazła się jedna pani, która zadzwoniła na pogotowie. Karetka przyjechała po około 10 minutach - dodaje Janusz.
To zdarzenie miało miejsce 5 kwietnia na trasie linii 5 MPK Sieradz, dokładnie na przystanku znajdującym się na Placu Wojewódzkim.
- Zachowanie kierowcy naszego autobusu pozostawia wiele do życzenia. Zachował się w sposób mało profesjonalny. Najprawdopodobniej sytuacja zagrożenia, stres go przerosły. Takie zachowanie oczywiście nie powinno mieć miejsca, będziemy robić wszystko, żeby więcej do takiego zdarzenia nie doszło. Podejmiemy szereg działań i szkoleń, które wyeliminują tego typu sytuacje. Po obejrzeniu monitoringu przeprowadziliśmy z tym kierowcą rozmowę i zakończy się to konsekwencjami służbowymi, tzn. będą wyciągnięte wnioski dyscyplinarne, czyli konsekwencje finansowe, upomnienie czy nagana. Chciałabym przeprosić wszystkich pasażerów, którzy byli świadkami tej przykrej sytuacji - mówi Arkadiusz Podsiadły, prezes sieradzkiego MPK.
Więcej o tej sprawie powiemy w dzisiejszym Magazynie Reporterów Naszego Radia.
Więcej informacji
Nie żyje Piotr Gałczyński
Dzisiaj, 00:53:58
Zmarł Piotr Gałczyński - Zduńskowolanin, pasjonat kultury i oświaty, przez całe życie związany z animowaniem życia kulturalnego i społecznego. Miał 84 lata.
Policjanci z Warty zatrzymali złodzieja puszki z datkami na WOŚP
Dzisiaj, 00:46:15
Dzięki dobremu rozpoznaniu oraz szybkiej reakcji już godzinę po zdarzeniu warciańscy policjanci zatrzymali złodzieja puszki z datkami na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Sprawca wyrwał puszkę przymocowaną przy kasie jednego z marketów spożywczych.
163 lata od wybuchu Powstania Styczniowego
Wczoraj, 17:28:45
W Zduńskiej Woli upamiętniono wielki zryw narodowy, jakim było Powstanie Styczniowe 1863 roku. Uroczystość zorganizowano przy tablicy pamiątkowej w Pasażu Feliksa Rajczaka.
Komentarze