Artur Kozłowski przed kolejnym wyzwaniem
W sobotę w Gdańsku odbędą się Mistrzostwa Polski na 10km. Do startu stanie najbardziej utytułowany długodystansowiec w historii Sieradza, Artur Kozłowski.
Olimpijczyk z Rio de Janeiro należy do faworytów w walce o medale. Optymizmem napawa chociażby start Kozłowskiego podczas Rossmann Run w Łodzi, gdzie zajął 4.miejsce z wynikiem 29.32 min, który jest niewiele gorszy od jego rekordu życiowego. Wówczas Kozłowski był drugi wśród Polaków, przegrywając jedynie z rekordzistą Polski w maratonie, Henrykiem Szostem.
Teraz głównymi konkurentami sieradzanina będą: Marcin Chabowski i Szymon Kulka. Obydwaj mogą się poszczycić lepszą życiówką w biegu ulicznym na 10km. Chabowski ma 29.14 min, Kulka 29.23, natomiast Kozłowski 29.31. Warto odnotować, że ta trójka wygrała wszystkie dotychczasowe dziewięć edycji mistrzostw Polski na 10km. Najwięcej triumfów ma obrońca tytułu, Chabowski – 6 (2010,2011, 2013, 2015, 2017, 2018). Kozłowski wygrał dwukrotnie (2012 i 2014), a Kulka raz (2016). Sieradzanin zdobył w sumie 6 medali mistrzostw kraju na tym dystansie. Oprócz wspomnianych złotych krążków, miał trzy srebra (2012, 2015 i 2017) i jeden brąz (2010). A kto wygra w tym roku? Dowiemy się w sobotę około 18:00. Start biegu o 17:30.
Dla Artura będzie to także ważne przetarcie przed Maratonem Warszawskim, który odbędzie się 29 września.
Więcej informacji
Tir w rowie
Dzisiaj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Dzisiaj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.

Komentarze