Sadzimy sadzonki z leśnikami ze Złoczewa
W dniach 2 i 3 października br., w ramach piątej edycji ogólnopolskiej akcji #sadziMy, każdy mógł odebrać sadzonkę i posadzić ją na własnym gruncie. Na wielkie narodowe sadzenie drzew w roku poprzedzającym stulecie istnienia Lasów Państwowych leśnicy przygotowali milion sadzonek. W akcje włączyło się również Nadleśnictwo Złoczew. Podczas dwóch październikowych dni przekazano sadzonki wszystkim chętnym do posadzenia własnego drzewka. Nikt nie odszedł z pustymi rękami.
U progu jubileuszu setnej rocznicy powstania, Lasy Państwowe kontynuują działania na rzecz zwiększania lesistości kraju, która obecnie wynosi 29,6 proc. Oznacza to, że lasy zajmują niemal trzecią część Polski
Lasy i drzewa zapewniają nam tlen, oczyszczają powietrze, wpływają korzystnie na klimat i na samopoczucie nas wszystkich. Są domem dla wielu gatunków roślin, grzybów i zwierząt. Dostarczają najbardziej ekologiczny surowiec - drewno - tworzący domy również dla nas. Polscy leśnicy każdego roku sadzą 500 milionów drzew. Lasów w Polsce przybywa.
Miejmy nadzieję, że możliwość samodzielnego posadzenia własnego drzewka przybliży wszystkim potrzebę ochrony otaczającej nas przyrody oraz pomoże zrozumieć zasady mądrego korzystania z jej zasobów. Drzewa są jednak potrzebne wszędzie tam, gdzie żyjemy, nie tylko w lesie.
Więcej informacji
Sieradz. Dachowanie auta przy Armii Krajowej
Wczoraj, 19:37:01
Do niebezpiecznego wypadku doszło przy Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 maja. W wyniku zdarzenia jeden samochód osobowy dachował, a w drugim poszkodowana została 34-letnia kobieta w ciąży.
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Wczoraj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
Ludzie mają problem
Wczoraj, 14:57:47
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.
Komentarze