strzałka do góry
10.07.2024 11:55:39
region

Kolory Polski w Dobroniu i Inowłodzu

Trwa 25. Wędrowny Festiwal Filharmonii Łódzkiej. W ten weekend Kolory Polski zawitają do Dobronia i Inowłodza. W sobotę wystąpi FudalaRot Duo i zaprezentuje klasyczny repertuar. Na niedzielę organizatorzy zaplanowali koncert na bałkańską nutę w wykonaniu Kapeli Bubliczki.

(fot. materiały organizatora)

sobota / 13 lipca 2024, godz.19:00, wstęp wolny
Dobroń, Kościół pw. św. Wojciecha, ul. Sienkiewicza 41

Wykonawcy:
FudalaRot Duo w składzie:
Wojciech Fudala - wiolonczela
Michał Rot - fortepian

Program: 
Robert Schumann - Fünf Stücke im Volkston op. 102
Fryderyk Chopin - Grand Duo Concertant
Claude Debussy - Sonata d-moll L135
Karol Szymanowski - Sonata op. 9 (transkrypcja K. Wiłkomirski)

Działalność FudalaRot Duo to eksploracja nieoczywistości. Wiolonczelista Wojciech Fudala i pianista Michał Rot ukończyli akademie muzyczne w Katowicach i Łodzi, a razem koncertują już od 2016 roku. Obecnie obaj są adiunktami Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi. Ich pierwszy wspólny album z utworami na wiolonczelę i fortepian Mieczysława Wajnberga był wędrówką przez wojenne wspomnienia kompozytora i próbą znalezienia w nich iskry nadziei. Woltą okazała się druga płyta, na której Sonatę op. 9 Karola Szymanowskiego okalały utwory Ernesta Blocha i Rebekki Clarke, podkreślające wątki żydowskie, ale w wydaniu o wiele bardziej radosnym i świetlistym. 

Właśnie radość patronuje programowi sobotniego koncertu. "Fünf Stücke im Volkston" op. 102 to późna kompozycja Roberta Schumanna, w której wyraźnie słychać z jednej strony inspirację muzyką ludową, a z drugiej filozoficzne wyciszenie, poczucie błogiej kontemplacji. Kontrastem w stosunku do Schumanna zaskoczy „Grand Duo Concertant” Fryderyka Chopina, wczesna kompozycja wykorzystująca tematy z opery "Robert Diabeł" Giacomo Meyerbeera. Utrzymana w modnym na tamte czasy stylu brillant błyszczy wirtuozerią i efektownością, od których kompozytor będzie później stronił.

Dwie kompozycje wieńczące koncert pozostają bliskie zupełnie innym stylistom - już XX-wiecznym. Delikatniejsze brzmienia wyróżniają Sonatę Szymanowskiego, pierwotnie pisaną z myślą o skrzypcach, na których grał jego ulubiony wykonawca, Paweł Kochański. Równie dobrze brzmi ona w wiolonczelowej transkrypcji Kazimierza Wiłkomirskiego. Wprawdzie skrajne części tej kompozycji z 1904 roku pełne są werwy i dramatyzmu, sercem utworu jest jednak środkowe, liryczne ogniwo. Ono może budzić skojarzenia z muzyką Debussy'ego, którego Sonata d-moll miała należeć do cyklu sześciu sonat na różne instrumenty i pozostaje jednym z ostatnich dzieł kompozytora. Wyszukane harmonie, wysmakowane efekty barwne to immanentne cechy jego warsztatu; tu doskonale łączą się także z wpływami muzyki dawnej.

Sakralne wnętrze niekoniecznie kojarzy się z muzyką na wiolonczelę i fortepian. W tym nietypowym anturażu Kościoła pw. św. Wojciecha w Dobroniu zabrzmi ona jednak znakomicie. Drewniana świątynia wzniesiona końcem XVIII wieku przez góralskich cieśli harmonijnie łączy w sobie cechy barokowe i rokokowe. Wzrok przyciągają niezwykle bogate polichromie na ścianach i suficie, jak również złocony ołtarz z rzeźbami św. Wojciecha i św. Stanisława oraz obrazem Boga Ojca.

niedziela 14 lipca 2024, godz. 19:00, wstęp wolny
Inowłódz, scena plenerowa przed Zamkiem Kazimierzowskim

Septet dęto-smyczkowo-szarpany Bubliczki w składzie:
Mateusz Czarnowski - śpiew, akordeon
Michał Czarnowski - śpiew, skrzypce
Marek Kubiszyn - trąbka
Krzysztof Kowalczyk - saksofon
Fabian Kubiszyn - puzon
Artur Pacak - skrzypce
Piotr Bruski - perkusja

W programie muzyka Półwyspu Bałkańskiego z dużymi wpływami muzyki romskiej i klezmerskiej.



Kapela Bubliczki powstała z fascynacji frazowaniem, techniką gry i środkami wyrazu charakterystycznymi dla muzyki bałkańskiej, a także bijącymi z niej wybuchowym temperamentem i żywotnością południowych Słowian. Grupa Kaszubów związanych z lokalnym zespołem folklorystycznym, zainspirowana wszystkim tym, co zasłyszała w trakcie licznych podróży zagranicznych, postanowiła połączyć brzmienia poznane na rumuńskich dancingach i serbskich weselach z językiem, fragmentami melodii i specyficzną wrażliwością wyniesioną z małej ojczyzny. Po 15 latach od zwycięstwa na Festiwalu Polskiego Radia "Nowa Tradycja" i trzech zarejestrowanych krążkach zespół gra już w nieco innym składzie (mimo że pewna część trzonu kaszubskiego ostała się do dziś), coraz częściej śpiewa nie po kaszubsku, a po polsku, ponadto sięga głównie po utwory komponowane do autorskich tekstów lidera zespołu Mateusza Czarnowskiego. Ostatnie sezony upłynęły muzykom w głównej mierze na koncertowaniu na dużych, festiwalach poza Polską i prezentowaniu materiału przekrojowego, podsumowującego dotychczasowy dorobek fonograficzny zespołu. Podobnie będzie na scenie plenerowej wzniesionej pośrodku ruin Zamku Kazimierzowskiego w Inowłodzu, choć kto wie, być może muzycy zdradzą nam też więcej o przyszłej płycie, nad którą od pewnego czasu cierpliwie pracują.

Według dostępnych źródeł, zamek w Inowłodzu powstał w latach 1356-66 z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego i miał strzec przede wszystkim punktu, w którym szlak handlowy z Torunia do Lwowa przecinał rzekę Pilicę. Ta dzięki specjalnym przekopom zasilała potężną, bo szeroką na 20 m i głęboką na 1,5 m fosę, wzmacniając tym samym potencjał obronny budynku. Ze względu na strategiczne położenie, kasztel był dla możnych łakomym kąskiem, na przestrzeni lat toczyły się więc o niego liczne spory, a budowla przechodziła z rąk do rąk. Nie ustrzegła się też przed licznymi pożarami, zaś w czasie potopu szwedzkiego miała nawet rzekomo zostać wysadzona przez najeźdźców. Nic więc dziwnego, że ostatecznie popadła w ruinę, a okoliczni mieszkańcy zaczęli wykorzystywać jej kamienny budulec do zaspokajania własnych potrzeb. Liderem w tym zakresie okazał się łódzki przemysłowiec Antoni Urbanowski, który z rozmachem przywłaszczał sobie surowiec, by umacniać nim brzegi Pilicy i zabezpieczać w ten sposób teren pod planowaną inwestycję. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej podjęto prace archeologiczne, które pozwoliły nadać ruinom budowli obecny kształt. Dziś mieści się w niej sie­dzi­ba Gmin­ne­go Cen­trum Kul­tu­ry, Bi­blio­te­ka oraz Punkt In­for­ma­cji Tu­ry­stycz­nej.

Więcej informacji o tegorocznej edycji Kolorów Polski znajdziecie TUTAJ

mw / źródło: FŁ
Komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Więcej informacji

PATRONAT
region

Trzeci dzień Festiwalu Open Hair rozpoczęły stylizacje barberskie Adama Szulca a także metamorfozy by Anagra. W dzisiejszym programie jest też gra terenowa o Antoine'ie, która częściowo będzie też zlokalizowana w Naszym Radiu. W części koncertowej dziś: Trio Paulina Wierucka, Ania Grzelczak, Michalina Czapnik, zespół After Hours, Kwiat Jabłoni i Kult.

1

Sparing na remis

Wczoraj, 21:17:56
Sieradz

Za piłkarzami Warty Sieradz kolejny mecz kontrolny przed nowym sezonem III ligi. Na swoim stadionie zremisowali z Orkanem Buczek 1:1.

6

PATRONAT
Sieradz

Za nami drugi dzień Festiwalu Open Hair. Na odwiedzających czekało sporo atrakcji m.in. warsztaty upięć damskich, strefa MeetMe czy wystawa rowerów historycznych. Wieczorem koncerty, zagrali: HS KIDDY X DWKT (WKT Clan), Przybyłek, Joner/Zegar, Avi oraz Karaś i Rogucki.

18

Nasze Radio 104,7 FM

19:32

Agosto
Alvaro Soler

Nasze Radio 92,1 FM... nostalgicznie

19:34

Zmieniłeś się stary
Jarema Stępowski

Kontakt do studia

kontakt@nasze.fm

502 27 11 11

43 827 11 11

Co, gdzie, kiedy

21.07.2024

Festiwal Open Hair
Rynek w Sieradzu
Festiwal Open Hair
ul. Kościuszki w Sieradzu
Festiwal Open Hair
plac przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego w Sieradzu
Festiwal Open Hair
Scena Główna (plac Wojewódzki) w Sieradzu
25. Festiwal "Kolory Polski"
Wieruszów, Kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, ul. Kuźnicka 11

22.07.2024

Wernisaż wystawy prac Liliany Słaby
Kawiarnia Literacka Ratusza

24.07.2024

Warsztaty kulinarne
Sala Esesemka ul. Bohaterów Września 61 w Sieradzu
Więcej...









Lista przebojów HitFM Naszego Radia
10Sylwia Grzeszczak
och i ach
2+3Teddy Swims
The Door
3+9Męskie Granie Orkiestra 2024
Wolne duchy