Sieradzanin w Rajdzie Barbórka
Mateusz Spławski (Team50 Sieradz) wziął udział w słynnym Rajdzie Barbórka. To zawody, które tradycyjnie kończą sezon sportów motorowych w Polsce.
Sieradzanin, który na co dzień pracuje jako kardiolog jeździł samochodem Subaru Impreza, a jego pilotem była Sylwia Cichocka z Węgrowskiego Klubu Motorowego.
Rajd składał się z ośmiu odcinków specjalnych. Spławski zajmował kolejno miejsca - 64, 74, 56, 53, 53, 48, 47 i 47. Do zmagań przystąpiło 77 załóg. Kierowca z Sieradza zajął ostatecznie 58. lokatę - najniższą wśród kierowców, którzy ukończyli wyścig. Trzeba jednak dodać, że samochód Spławskiego miał awarię, przez którą sieradzanin otrzymał karne minuty.
Czwarty raz z rzędu zwyciężył Mikołaj Marczyk (Škoda Fabia RS Rally2). To zawodnik, który w tym roku sięgnął po rajdowe mistrzostwo Europy. Rajd Barbórka odbywa się od 1964 roku. Triumfowali tu najwybitniejsi polscy kierowcy, tacy jak: Sobiesław Zasada, Marian Bublewicz, Krzysztof Hołowczyc czy Kajetan Kajetanowicz. Ten ostatni zwyciężał tutaj ośmiokrotnie, co jest rekordem imprezy.
Więcej informacji
Dzień i noc z siatkówką
Dzisiaj, 13:35:16
W Strumianach koło Burzenina rozgrywany jest XXIV Ogólnopolski Turniej Siatkówki Plażowej Nocą. Trwają mecze eliminacyjne, turniej główny rozpocznie się wieczorem.
Długi weekend Boże Ciało - więcej policyjnych kontroli
Wczoraj, 15:49:46
Przed nami długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała. Charakteryzuje się on zawsze zwiększonym natężeniem ruchu, zarówno tych zmotoryzowanych, jak i niechronionych użytkowników dróg. Dlatego od dzisiaj, 3 czerwca, do poniedziałku, 8czerwca, należy pamiętać, że w całym kraju spotkamy większą ilość policyjnych patroli. Nie inaczej będzie na drogach w naszym regionie.
Łódzkie: wjechał karetką na czerwonym i zatrzymał się na przejeździe
Wczoraj, 01:40:54
Zignorował wszelkie zasady bezpieczeństwa i mimo bezwzględnego zakazu, wjechał na tory przy czerwonym świetle oraz opadających zaporach. Ryzykowne zachowanie kierowcy karetki w woj. Łódzkim mogło doprowadzić do tragedii.
Komentarze