Stępiński wraca do Ekstraklasy
Od nowego roku Mariusz Stępiński będzie reprezentował Koronę Kielce. Piłkarz, który rozpoczynał karierę w Piaście Błaszki i Pogoni-Ekolog Zduńska Wola wraca do polskiej ligi po dziewięciu latach.
Będzie to jego czwarty ekstraklasowy klub. Wcześniej grał w Widzewie Łódź (2011-2013), Wiśle Kraków (2014-2015) i Ruchu Chorzów (2015-2016). Zagranicą grał w niemieckim FC Nurnberg II, we francuskim FC Nantes, a następnie we włoskich klubach - Chievo Werona, Hellas Werona i US Lecce. W 2021 roku trafił na Cypr, najpierw do Arisu Limassol, a następnie do Omonii Nikozja. Ostatnie tygodnie były ciężkie dla Stępińskiego, który nie otrzymywał zbyt wielu szans na grę.
Ma za sobą cztery mecze w reprezentacji Polski (było to w latach: 2013-2017). W 2016 roku selekcjoner Adam Nawałka powołał go do kadry na mistrzostwa Europy we Francji, ale na turnieju nie rozegrał ani jednej minuty.
Nowym pracodawcą piłkarza z naszego regionu okazała się Korona, która w tabeli Ekstraklasy zajmuje 9. miejsce. Najbliższy mecz kielczanie rozegrają 30 stycznia z Legią Warszawa.
Więcej informacji
Dzień i noc z siatkówką
Dzisiaj, 13:35:16
W Strumianach koło Burzenina rozgrywany jest XXIV Ogólnopolski Turniej Siatkówki Plażowej Nocą. Trwają mecze eliminacyjne, turniej główny rozpocznie się wieczorem.
Długi weekend Boże Ciało - więcej policyjnych kontroli
Wczoraj, 15:49:46
Przed nami długi weekend związany ze Świętem Bożego Ciała. Charakteryzuje się on zawsze zwiększonym natężeniem ruchu, zarówno tych zmotoryzowanych, jak i niechronionych użytkowników dróg. Dlatego od dzisiaj, 3 czerwca, do poniedziałku, 8czerwca, należy pamiętać, że w całym kraju spotkamy większą ilość policyjnych patroli. Nie inaczej będzie na drogach w naszym regionie.
Łódzkie: wjechał karetką na czerwonym i zatrzymał się na przejeździe
Wczoraj, 01:40:54
Zignorował wszelkie zasady bezpieczeństwa i mimo bezwzględnego zakazu, wjechał na tory przy czerwonym świetle oraz opadających zaporach. Ryzykowne zachowanie kierowcy karetki w woj. Łódzkim mogło doprowadzić do tragedii.
Komentarze