Uchwała kością niezgody na sesji
W Sieradzu obradowała wczoraj Rada Miejska. Punktem zapalnym stało się proponowane stanowisko w sprawie sytuacji z kilkoma oddziałami w Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu. Jego przyjęcia chcieli radni opozycyjni z SMS i PiS. Koalicja KO i Polski2050 zdjęła jednak ten punkt z porządku obrad.
O tym, że z powodu braków kadrowych szpital wstrzymuje przyjęcia pacjentów na diabetologię i nefrologię informowaliśmy już jakiś czas temu.
Teraz opozycja w Radzie Miejskiej w Sieradzu wraz z prezydentem Pawłem Osiewałą chciała, by cała rada przyjęła swe stanowisko wyrażające niepokój dotyczący sytuacji w sieradzkim szpitalu. Koalicja zdecydowała jednak, że nie będzie to jeden z punktów obrad.
- Wyszliśmy z takim działaniem, by te półprawdy, które krążą w przestrzeni publicznej zastąpić prawdą i konkretnymi tezami oraz faktami, które mają miejsce w sieradzkim szpitalu. Są tam obecnie braki kadrowe, ale z tego co wiem sytuacja ta jest teraz naprawiana. I jest już kilkunastu chętnych do pracy lekarzy. Patrzymy więc na to z dużym optymizmem, choć trzeba to też monitorować, bo taka jest nasza powinność. Najważniejsza informacja jest jednak taka, że żaden pacjent, który potrzebuje hospitalizacji nie zostanie z sieradzkiego szpitala odesłany - mówił Michał Pabich, przewodniczący Rady Miejskiej w Sieradzu (KO).
W podobnym tonie wypowiedział się do mediów Jakub Rozmarynowski, wiceprzewodniczący RM w S-dzu (Polska20250) podkreślając, że oczekiwał konkretnych i rzetelnych informacji od obecnego na wczorajszej sesji prof. Jacka Śmigielskiego, dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Sieradzu. To po to, by uspokoić mieszkańców miasta i regionu.
Te opinie koalicjantów miały wyjaśniać dlaczego inicjatywę opozycji w sprawie wspólnego stanowiska rady zdjęto z porządku obrad. Wywołało to wręcz oburzenie opozycji, podobnie jak popieranego przez nią Pawła Osiewały, prezydenta Sieradza.
- Uważam, że stanowisko, które było zaprezentowane było stanowiskiem łagodnym, a wyrażającym pewne obawy i pewne wątpliwości co do funkcjonowania Oddziału Diabetologicznego i Chorób Wewnętrznych oraz Oddziału Nefrologicznego i Chorób Wewnętrznych oraz właściwego zabezpieczenia w opiekę medyczną nie tylko mieszkańców Sieradza, ale i całego powiatu. O tym, że sytuacja sieradzkiego szpitala jest od kilku lat trudna to wszyscy wiedzą, zresztą mówił o tym na sesji sam profesor Jacek Śmigielski, dyrektor szpitala. Placówka niestety generuje niemałe straty. I to zapewne nie wynika ze złego zarządzania tylko z tego, że system medyczny w kraju jest niewydolny - powiedział Paweł Osiewała, prezydent Sieradza.
Włodarz wskazał też na opinię Izby Lekarskiej w sprawie sytuacji w szpitalu przy Armii Krajowej w Sieradzu, czy niepokój personelu i pytania o wyjaśnienia kierowane również do Urzędu Miasta Sieradza.
Więcej w odtwarzaczu na nasze.fm.
Więcej informacji
Antoni Wujda złożył ślubowanie i objął urząd wójta
Dzisiaj, 18:10:56
Podczas uroczystej sesji Rady Gminy Zduńska Wola nowo wybrany wójt gminy, Antoni Wujda, złożył ślubowanie, oficjalnie obejmując stanowisko.
Nie wypalaj traw - to szkodliwe i zabronione
Dzisiaj, 14:56:25
Państwowa Straż Pożarna ruszyła w całym kraju z tegoroczną edycją kampanii Stop Pożarom Traw. To nagminne zjawisko, pomimo działań prewencyjnych i edukacyjnych niestety nie traci na sile. Strażacy mówią m.in. o niepotrzebnych, a poważnych stratach materialnych.
Pamiętają o Patronie
Dzisiaj, 12:56:08
Szkoła Podstawowa nr 10 w Sieradzu zorganizowała dziś swój tradycyjny już Dzień Patrona. Bolesław Zwoliński był pierwszym dyrektorem tej największej placówki oświatowej podległej Miastu. Szkoła przypominała dziś o jego wkładzie w jej budowę i potem w proces oświatowy.
Komentarze