Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Niko, Mango i Kobi
W programie "Na Cztery Łapy" o 14:15 zajrzymy do psów, które są na różnych etapach oswajania świata i człowieka. Tym razem poznacie Niko, Mango i Kobiego z Funny Pets w Czartkach. Będzie o ich postępach, lękach, relacjach z opiekunami i domach, które mogą dać im prawdziwe bezpieczeństwo.
Niko urodził się w 2023 roku, waży około 12 kg i jest młodym psiakiem, który przeszedł ogromną przemianę. To pies, który początkowo bardzo trudno radził sobie ze stresem, a dziś pokazuje, jak wielki potencjał i odwagę miał w sobie od samego początku.
Jego historia
W momencie trafienia do schroniska Niko miał epizody agresji. Był napięty, niepewny i reagował w sposób wskazujący na bardzo silny stres. Początkowo potrzebował przestrzeni, spokoju i czasu, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Już wtedy można było zauważyć, że za trudnymi reakcjami kryje się zagubienie, a nie zła natura. Niko obserwował człowieka, szukał kontaktu wzrokowego i sprawiał wrażenie psa, który bardzo chciał zaufać, ale jeszcze nie wiedział, jak to zrobić.
Ogromna przemiana
Dziś Niko jest zupełnie innym psem. Bez problemu pozwolił założyć sobie obrożę, dał się wziąć na ręce, a przede wszystkim samodzielnie wyszedł na spacer i na wybieg tak, jakby robił to od zawsze.
To pokazuje, jak ogromną drogę przeszedł w krótkim czasie i jak wiele zmieniło się w jego poczuciu bezpieczeństwa.
Widać również, że dużo pewności siebie dodaje mu jego psi kolega o imieniu Grzybek. W jego obecności Niko czuje się jeszcze swobodniej i chętniej maszeruje przed siebie.
Jego charakter
Na wybiegu Niko porusza się pewnie i swobodnie. Chętnie węszy, eksploruje teren i nie wykazuje lęku wobec otoczenia.
To psiak ciekawy świata, bystry i coraz bardziej otwarty na nowe doświadczenia.
Jest jeszcze młodym psem, który nadal uczy się radzić sobie ze swoimi emocjami. W chwilach silnego pobudzenia potrafi głośno wokalizować, a czasami dostaje radosnej głupawki i biega jak szalony. Po chwili jednak wraca do równowagi i ponownie się uspokaja.
Relacja z człowiekiem
Niko bardzo fajnie reaguje na człowieka. Jest pozytywnie nastawiony, cieszy się na kontakt i coraz chętniej współpracuje.
Niezmiennie uwielbia smakołyki i jedzenie, co daje ogromne możliwości dalszej pracy, budowania relacji oraz nauki.
Kontakty z innymi zwierzętami
W kojcu mieszka z drugim psem, który jest dla niego dużym wsparciem. W kontakcie z psami za ogrodzeniem, nawet dużo większymi od siebie, Niko nie wykazywał obaw. Nie odczuwał zagrożenia, był nimi bardzo zainteresowany, ale jednocześnie nie szukał konfliktów. Potrafił odejść i zrezygnować z interakcji.
To bardzo dobry sygnał, który wskazuje, że przy odpowiednim zapoznaniu mógłby zamieszkać z innym psem.
Aktywność i spacery
Niko bardzo dobrze poradził sobie podczas spaceru i z dużym prawdopodobieństwem będzie dalej pięknie rozwijał się w tej kwestii.
Jest na tyle odważny i stabilny, że istnieje duża szansa, iż dobrze odnalazłby się również w warunkach miejskich.
Jakiego domu szuka
Niko może odnaleźć się zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem. Najważniejsze będzie zapewnienie mu spokojnego, odpowiedzialnego opiekuna, który będzie kontynuował budowanie jego pewności siebie oraz nauczy go spokojnego radzenia sobie z emocjami.
Nie mamy jeszcze pełnej wiedzy, jak funkcjonowałby w kontakcie z dziećmi.
To piękny przykład psa, który dostał chwilę czasu i zaczął rozkwitać. Dziś jest młodym, pełnym potencjału chłopakiem, który czeka na człowieka gotowego podarować mu prawdziwy dom
Więcej na jego temat: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/niko-616093903032017
W schronisku mieszkają też psiaki lękowe, które potrzebują doświadczonych domów, może ktoś z Was może dać Mango taki dom?
Mango to lękliwy i wycofany psiak, który wymaga intensywnej socjalizacji i dużej dozy wyrozumiałości ze strony człowieka. Nie ma w nim agresji, ale jego świat nadal jest pełen lęków, z którymi każdego dnia próbuje się mierzyć. Większość czasu spędza w swoim bezpiecznym miejscu i niechętnie wychodzi na zewnątrz - próby wyciągnięcia go z kojca wiążą się z dużym stresem, a on sam zapiera się łapkami i nie wie, czego się spodziewać.
Choć pozwala się brać na ręce, nadal jest wtedy całkowicie sparaliżowany strachem, nie okazując żadnej inicjatywy. Kwestia chodzenia na smyczy to jeszcze bardzo odległy temat - zanim zaczniemy pracę nad tą umiejętnością, Mango musi najpierw przepracować wiele swoich lęków i nauczyć się czuć choć odrobinę pewniej w codziennym funkcjonowaniu. Na ten moment samo wyjście poza jego strefę komfortu jest dla niego ogromnym wyzwaniem.
Jego dużą zaletą jest pozytywny stosunek do innych psów - ich towarzystwo nie tylko mu nie przeszkadza, ale może pomóc mu otwierać się na świat. Dlatego idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby zamieszkał z towarzyskim, zrównoważonym psem, od którego mógłby uczyć się prawidłowych zachowań i czerpać pewność siebie.
Mango potrzebuje spokojnego, cierpliwego domu, w którym będzie mógł budować zaufanie we własnym tempie. Nie odnajdzie się w warunkach podwórkowych - pozostawiony sam sobie będzie szukał kryjówki i mógłby próbować ucieczki. Z uwagi na jego delikatność i strach przed nagłymi dźwiękami najlepiej, by trafił do domu bez małych dzieci - jeśli miałby zamieszkać w rodzinie, dzieci powinny być starsze i rozumieć jego potrzeby.
To pies z bagażem doświadczeń, którego nie widać na pierwszy rzut oka, szczególnie na zdjęciu, ale który wpływa na każdy aspekt jego codzienności. Lękowy, wycofany, unikający kontaktu - nie dlatego, że nie chce być kochany, ale dlatego, że życie nauczyło go ostrożności.
Jeśli szukasz psa "gotowego do kochania" od pierwszego dnia - to nie ten przypadek. Ten pies nie przywita Cię merdającym ogonem ani nie położy się przy Tobie po pięciu minutach. Potrzebuje czasu, spokoju, konsekwencji i ogromu cierpliwości.
Adopcja takiego psa nie zaczyna się od podpisania umowy. To proces, który wymaga pełnego zaangażowania jeszcze na etapie pobytu w schronisku - wielu spotkań, budowania relacji krok po kroku, bez presji. Dopiero wtedy, gdy pies sam pokaże, że jest gotowy na kolejny etap, można mówić o domu.
To nie będzie prosta droga. Ale dla osoby świadomej i gotowej, by dać psu dokładnie tyle czasu, ile potrzebuje - może to być jedna z najpiękniejszych historii, jakie można razem napisać. Jesteś gotowy? Miałeś już doświadczenie w pracy z psem lękowym, wiesz, z czym to się wiąże? Wypełnij ankietę.
Więcej informacji: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/mango-616093901446034
Kobi to psiak urodzony w 2021 roku. To pies bardzo wrażliwy, delikatny i pełen potencjału, który każdego dnia pokazuje, jak wiele potrafi zmienić się dzięki cierpliwości i spokojnemu podejściu.
Jego historia i przemiana
Początkowo Kobi w kojcu był mocno wycofany. Nie ufał człowiekowi, obszczekiwał, warczał i wycofywał się przy próbach kontaktu. Było widać, że schronisko oraz nowa sytuacja bardzo go przerosły.
Z czasem zaczął się jednak otwierać. Dziś w kojcu bardzo cieszy się na widok człowieka, chętnie wchodzi w interakcje i coraz śmielej pokazuje swoją łagodną, sympatyczną naturę.
Jego charakter
Kobi jest psiakiem niezwykle wrażliwym emocjonalnie. Hałas, nowe bodźce i intensywne otoczenie mocno go przytłaczają, dlatego trudno mu szybko rozluźnić napięcie.
Jednocześnie jest to pies bardzo łagodny, delikatny i chętny do budowania relacji.
Relacja z człowiekiem
Kobi ma ogromną motywację pokarmową i uwielbia smakołyki, co bardzo pomaga w pracy oraz budowaniu zaufania.
Na wybiegu chętnie podchodził do człowieka, przyjmował smakołyki i sam szukał kontaktu. Chciał także głaskania, mimo że wciąż czuje się w takim kontakcie niepewnie.
Nie ma w nim agresji. Bardzo ładnie znosił również wszystkie badania u lekarza weterynarii.
Aktywność i spacery
Kobi jest w trakcie nauki chodzenia na smyczy. Samo prowadzenie jeszcze trochę go stresuje, szczególnie gdy człowiek idzie bezpośrednio w jego stronę. Jeśli jednak da mu się przestrzeń i spokojne tempo, zaczyna podążać za opiekunem.
To psiak, który z każdym dniem będzie robił postępy i coraz lepiej odnajdywał się na spacerach.
Na wybiegu dużo węszył i poznawał otoczenie, choć było widać, że nadal czuje się tam niepewnie.
Relacje z innymi psami
Kobi jest raczej uległy wobec innych psów. Obecnie mieszka z Zorką, troszkę większą suczką, z którą świetnie się dogaduje. Oboje wzajemnie się wspierają.
Kobi pomaga Zorce mocniej otwierać się na człowieka, natomiast Zorka daje jemu poczucie bezpieczeństwa w hałaśliwym schroniskowym środowisku.
Na wybiegu Kobi chętnie podążał właśnie za nią.
Jakiego domu szuka
Potrzebuje spokojnego domu, który da mu czas, przestrzeń i poczucie bezpieczeństwa. To psiak bardzo wrażliwy, dlatego nie polecamy go do domu z małymi dziećmi.
Mógłby zamieszkać w mieszkaniu, jednak najlepiej w spokojnej okolicy, gdzie hałas i nadmiar bodźców nie będą go dodatkowo stresować.
Jest niewielkich rozmiarów, można wziąć go na ręce, a przy cierpliwej pracy z pewnością będzie coraz pewniejszym siebie towarzyszem.
Kobi to naprawdę wspaniały pies, który mimo trudnego startu każdego dnia pokazuje coraz piękniejszą stronę swojego charakteru. W odpowiednim domu ma ogromną szansę rozkwitnąć i stać się cudownym, wiernym przyjacielem.
Więcej na jego temat: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/kobi-616093903264603
Więcej informacji
Warta wciąż w grze o baraże
Wczoraj, 19:14:50
W meczu 31. kolejki III ligi Warta Sieradz zremisowała u siebie z rezerwami Wisły Płock 1:1. Przez większość spotkania gospodarze grali w osłabieniu. Najgroźnieszy konkurent Warty w walce o baraże ŁKS Łomża nieoczekiwanie przegrał ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i traci do Sieradzan dwa punkty. Awans do II ligi zapewniły już sobie rezerwy Legii Warszawa.
Remont zabytkowej dzwonnicy w Szadku z powiatowym dofinansowaniem
Wczoraj, 16:00:15
W Starostwie Powiatowym w Zduńskiej Woli podpisano umowę na dofinansowanie remontu XIV-wiecznej dzwonnicy, przy kościele pw. Wniebowzięcia NMP i św. Jakuba Apostoła w Szadku. Powiat Zduńskowolski przeznaczy na ten cel 57 tys. zł.

Dodaj komentarz