Na Cztery Łapy - na nowe domy czekają Frotka, Jula i Lusia
Frotka, Jula i Lusia czekają na nowe domy, ale każda z nich potrzebuje czasu, by zaufać człowiekowi. Poznacie je dziś o 14:15 w programie "Na Cztery Łapy". Opowiemy też o wyjątkowej akcji schroniska Funny Pets w Czartkach, które zbiera na Seniorkowo, czyli bezpieczne i spokojne miejsce dla psich seniorów. Pomóc może każdy, nawet symboliczną wpłatą!
Na początek mamy do Was prośbę, do 2 grudnia schronisko w Czartkach walczy w ogólnopolskim konkursie RatujemyZwierzaki. Zbiera na Seniorkowo, czyli domek dla psów seniorów z miękkimi legowiskami i własnym, spokojnym wybiegiem. Wygrywają organizacje z największą liczbą wpłat, a nie z najwyższą kwotą, więc 1 wpłata = 1 głos i nawet złotówka realnie się liczy. Cała zebrana kwota trafia na stworzenie tego miejsca. Wystarczy Wasza minuta, by pomóc: www.ratujemyzwierzaki.pl/seniorkowoczartki
Frotka to niewielka suczka, która na wybiegu nie oddala się od człowieka. Zauważyliśmy, że jej zachowanie zależy przede wszystkim od tego, czy dobrze zna osobę obok. Przy swoich ludziach jest zupełnie innym psem niż przy obcych.
Jej historia i rozwój
Kiedy do nas trafiła, była mocno przestraszona. Od tamtej pory zbudowała z nami relację. Przy znanych opiekunach czuje się bezpiecznie i zachowuje się swobodnie, sama podchodzi i lubi dotyk. Ostrożność została wobec obcych ludzi i nad tym wciąż z nią pracujemy. Ta zmiana dużo o niej mówi: Frotka potrafi zaufać człowiekowi, tylko potrzebuje na to czasu.
Jej charakter
Ma średni poziom energii. Nie jest psem, który cały czas szuka zajęcia, ale chętnie uczestniczy w tym, co dzieje się wokół. Na nagłe dźwięki reaguje czujnie: zauważa je i zwraca na nie uwagę, ale nie widzimy u niej w takich sytuacjach strachu. Wobec nowych ludzi jest częściowo lękliwa i nie ufa od razu.
Relacja z człowiekiem
Z osobami, które zna, jest bezpośrednia: podchodzi, szuka kontaktu i chętnie przyjmuje głaskanie. Nie zauważyliśmy miejsc na ciele, których dotykanie byłoby dla niej problemem. Z obcymi potrzebuje więcej przestrzeni. Przy pierwszym spotkaniu lepiej nie wyciągać do niej ręki od razu i nie nachylać się nad nią, tylko pozwolić jej podejść samej. To ona powinna decydować o tempie poznawania.Uważamy, że potrzebuje jeszcze lekkiej, indywidualnej socjalizacji. W praktyce oznacza to przede wszystkim cierpliwość i spokojne budowanie relacji jeden na jeden.
Aktywność i spacery
Smycz i szelki można jej założyć bez problemu, potrafi też chodzić na smyczy. To ułatwia start w nowym miejscu. Na wybiegu trzyma się blisko człowieka. W nowym otoczeniu szuka oparcia w osobie, której ufa, dlatego po adopcji warto zaczynać od spokojnych miejsc i dopiero stopniowo wprowadzać ruchliwsze okolice.
Kontakty z innymi zwierzętami
Dogaduje się z innymi psiakami, więc po odpowiednim zapoznaniu mogłaby zamieszkać z innym psem.
Pierwsze tygodnie w domu
Na początku nowy dom i nowi ludzie będą dla niej obcym terenem. Dobrze sprawdzi się spokojny rytm dnia, miejsce, w którym może się wycofać, i poznawanie domowników po kolei. Z zapraszaniem gości warto poczekać, aż poczuje się pewniej.
Jakiego domu szuka
Szukamy dla niej osoby, która nie będzie oczekiwać bliskości od pierwszego dnia i da jej czas, żeby sama zrobiła krok w swoją stronę. Jeśli czujesz, że Frotka pasuje do Twojego tempa życia, wypełnij ankietę adopcyjną. Nie możesz adoptować, to kliknij w jej miseczkę i wesprzyj jej codzienność.
Więcej na jej temat: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/frotka-616093903398574
Jula to młoda suczka, która na razie najpewniej czuje się w swojej budzie. Zmiany otoczenia są dla niej dużym wyzwaniem, a na zaufanie do ludzi potrzebuje czasu. Zauważyliśmy jednak, że mimo lęku pozwala się prowadzić i współpracuje przy codziennych czynnościach, a to dla nas ważny sygnał.
Jej historia i rozwój
Kiedy do nas trafiła, była bardzo zlękniona. Lęk wciąż jest dużą częścią jej codzienności: sama nie podchodzi do ludzi, a w kojcu najchętniej zostaje w budzie. Pracujemy z nią nad socjalizacją i uważamy, że będzie to proces na dłużej. Widzimy jednak w niej duży potencjał do zmiany i dlatego piszemy o niej z nadzieją, a nie z obawą.
Jej charakter
Ma średni poziom energii. Na nagłe dźwięki reaguje czujnie: zauważa je i zwraca na nie uwagę, ale nie wpada przy tym w panikę. Najtrudniejsze są dla niej zmiany. Nowe miejsce, nowe przedmioty czy nowy układ dnia potrafią ją mocno wytrącić z równowagi. W praktyce oznacza to, że przewidywalność jest dla niej ważniejsza niż atrakcje. Im mniej niespodzianek, tym szybciej może poczuć się pewniej. Na razie się nie bawi. Dlatego na początku zabawka czy piłka nie będą dobrym sposobem na zdobycie jej zaufania. Dużo lepiej sprawdzi się spokojna obecność człowieka.
Relacja z człowiekiem
Sama nie szuka kontaktu i nie podchodzi do ludzi. Pozwala jednak założyć sobie smycz i szelki, choć widać, że ją to stresuje. Widzimy, że nawet w takich momentach zachowuje spokój wobec człowieka i przyjmuje to, co się dzieje. Przy budowaniu relacji z Julą najważniejsze jest, żeby nie przyspieszać. Lepiej nie wyciągać jej na siłę z miejsca, w którym się schowała, nie nachylać się nad nią i nie sięgać ręką nad głowę. Dobrze sprawdza się siadanie w pobliżu, spokojny głos i czekanie, aż sama zdecyduje się zbliżyć.
Aktywność i spacery
Potrafi chodzić na smyczy. Po wyjściu z kojca porusza się ostrożnie i uważnie obserwuje otoczenie. Ponieważ zmiany są dla niej trudne, na pierwszych spacerach po adopcji warto trzymać się jednej, spokojnej trasy i przez jakiś czas jej nie zmieniać. Nowe miejsca można dodawać stopniowo, kiedy znana trasa przestanie być dla niej stresująca.
Pierwsze tygodnie w domu
Przeprowadzka będzie dla niej dużą zmianą, dlatego warto przygotować dla niej własne, spokojne miejsce, w którym może się schować i gdzie nikt jej nie niepokoi. Takie schronienie to dla niej sposób radzenia sobie ze stresem, a nie problem do rozwiązania. Dobrze sprawdzi się stały rytm dnia: posiłki i spacery o podobnych porach, ta sama trasa, mało gości. Domowników najlepiej poznawać po kolei. Warto liczyć się z tym, że na początku może spędzać dużo czasu w swoim kącie, i dać jej na to przestrzeń.
Jakiego domu szuka
Szukamy dla niej spokojnego domu i cierpliwego opiekuna, który nie będzie mierzył postępów w dniach, tylko w małych krokach. Kogoś, kto znajdzie czas, by najpierw odwiedzać ją w schronisku i zdobywać jej zaufanie. Doświadczenie z lękliwym psem będzie dużym atutem, ale najważniejsza jest gotowość, żeby dać jej czas. Jeśli chcesz towarzyszyć Juli w tej drodze, wypełnij ankietę adopcyjną. A jeśli nie możesz teraz dać jej domu, kliknij w jej miseczkę i wesprzyj jej codzienność.
Więcej na jej temat: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/jula-616093903398436
Lusia to suczka urodzona prawdopodobnie w 2018 roku. Jest niezwykle delikatną, spokojną i wrażliwą dziewczynką, która dopiero uczy się, że człowiek może być źródłem bezpieczeństwa i wsparcia. To psiak o łagodnym usposobieniu, który nie szuka konfliktów i najbardziej ceni sobie spokój oraz przewidywalność.
Jej historia
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że miała kiedyś swój dom. Trafiła do schroniska już wysterylizowana, co może sugerować, że wcześniej posiadała właściciela. Niestety mimo upływu okresu kwarantanny nikt się po nią nie zgłosił i nie szukał jej.
Dziś czeka na swoją drugą szansę, tym razem na dom, który będzie już na zawsze.
Charakter i relacja z człowiekiem
To niezwykle subtelna i ostrożna sunia, która potrzebuje czasu, aby zaufać nowym osobom. Nie ma w niej zachowań agresywnych, w sytuacjach, które są dla niej trudne lub stresujące, najczęściej po prostu zastyga i czeka, aż wszystko minie.
Mimo swojej nieśmiałości coraz bardziej interesuje się człowiekiem. W kojcu chętnie obserwuje otoczenie i wypatruje opiekunów. Widać, że chce nawiązywać relacje i stopniowo przekonuje się, że obecność ludzi może wiązać się z czymś dobrym.
Akceptuje delikatny dotyk i bez problemu pozwala się brać na ręce. Z każdym dniem coraz lepiej odnajduje się w kontakcie z człowiekiem, dlatego wierzymy, że w spokojnym domu będzie robiła dalsze postępy i coraz śmielej otwierała się na swojego opiekuna.
Zdrowie i pielęgnacja
Podczas codziennej opieki zachowuje się bardzo spokojnie i cierpliwie współpracuje z opiekunami. Bez problemu pozwala sprawdzić uszy, obejrzeć zęby czy wykonać podstawowe zabiegi pielęgnacyjne. Dała sobie również założyć obrożę, co pokazuje, że mimo swojej nieśmiałości potrafi współpracować z człowiekiem.
Jej piękna, delikatna sierść nie powinna sprawiać większych problemów w pielęgnacji. To również bardzo czysty i zadbany psiak.
Aktywność i spacery
Kiedy do nas trafiła nie potrafiła chodzić na smyczy, ale wspólnie to wypracowaliśmy. Coraz bardziej interesuje się światem i otoczeniem, dlatego mamy nadzieję, że przy spokojnym podejściu i regularnej pracy szybko nabierze odwagi również podczas nauki spacerów.
Kontakty z innymi zwierzętami
W relacjach z innymi zwierzętami jest spokojna i nienachalna. Obecnie mieszka z drugą suczką i dziewczyny funkcjonują razem bez problemów, nie wchodzą w konflikty i szanują swoją przestrzeń.
Ze względu na swój łagodny charakter z dużym prawdopodobieństwem mogłaby zamieszkać również z drugim spokojnym, stabilnym psem.
Podczas obserwacji kotów reagowała spokojnie i obojętnie, dlatego istnieje duża szansa, że mogłaby zamieszkać także w domu z kotem przy odpowiednim wprowadzeniu.
Dom z dziećmi
Ze względu na swoją delikatność i wrażliwość najlepiej odnalazłaby się w spokojnym domu. W przypadku dzieci ważne byłoby nauczenie ich odpowiedniego kontaktu z psem oraz poszanowania jej przestrzeni i potrzeby odpoczynku.
Jakiego domu szuka
Nie jest psem o dużych wymaganiach. Nie potrzebuje intensywnych aktywności ani ciągłych atrakcji. Najbardziej potrzebuje spokojnego, wyrozumiałego domu, w którym będzie mogła żyć we własnym tempie.
Marzy o miejscu, gdzie będzie miała możliwość spokojnego spacerowania, węszenia i obserwowania świata. Potrzebuje również przytulnego kąta do odpoczynku oraz opiekuna, który da jej czas na budowanie zaufania i nie będzie oczekiwał natychmiastowych postępów.
Mogłaby odnaleźć się zarówno w domu z ogrodem, jak i w spokojnym mieszkaniu. W przypadku mieszkania przyszły opiekun powinien być jednak przygotowany na dalszą pracę nad nauką chodzenia na smyczy oraz stopniowe oswajanie jej z codziennymi spacerami. Sunia robi postępy, jednak nadal potrzebuje czasu, aby poczuć się pewnie podczas takich aktywności.
Najważniejsze będzie dla niej poczucie bezpieczeństwa oraz cierpliwy opiekun, który pozwoli jej otwierać się we własnym tempie.
To wyjątkowo łagodna i spokojna sunia, która każdego dnia robi małe kroki w stronę człowieka. Widać, że chce zaufać i coraz bardziej otwiera się na świat. W odpowiednim domu, pełnym cierpliwości i spokoju, z pewnością będzie dalej rozkwitać i stanie się wspaniałą towarzyszką.
Więcej zdjęć i informacji: https://funny-pets.pl/nasze-ogonki/zwierzeta/lusia-616093901190668
Komentarze
Więcej informacji
Listopadowe szkolenia dla seniorów - trwają zapisy
Dzisiaj, 11:57:53
Jak rozwiązywać codzienne spory? Jak budować dobre relacje i swobodniej korzystać z mediów społecznościowych? Te tematy będą poruszane podczas listopadowych szkoleń dla seniorów w ramach programu "Głos seniora - Sieradz w dialogu".
Kolejna inwestycja drogowa w Powiecie Sieradzkim zakończona
Dzisiaj, 10:51:57
Dobiegła końca przebudowa dwóch odcinków drogi powiatowej nr 1705E w Złoczewie - ul. Błaszkowskiej i ul. Burzenińskiej. Łącznie modernizacją objęto 1264 metry drogi.
Z wysokimi wynikami podczas międzynarodowych mistrzostw w strzelaniu
Dzisiaj, 08:58:36
Funkcjonariusze Szkoły Policji Ruchu Drogowego w Sieradzu z powodzeniem zaprezentowali swoje umiejętności podczas XIV Otwartych Międzynarodowych Mistrzostw Jednostek Szkoleniowych Służb Mundurowych w Strzelaniu, rozegranych w Szkole Policji w Słupsku.
Dodaj komentarz