Pogoń znów wygrywa!
Po trzech meczach bez zwycięstwa Ekolog wreszcie zainkasował komplet punktów. Wygraną 1:0 z Borutą Zgierz zapewnił gol Mariusza Pietrzaka.
Pierwsza połowa była niemrawa i to w wykonaniu obydwu zespołów. Mecz nabrał rumieńców po przerwie, wtedy też gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. Decydują o losach spotkania akcja miała miejsce w 75 minucie, kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego celnym strzałem zakończył Mariusz Pietrzak. Co ciekawe, rosły zawodnik trafił do siatki nogą, a nie jak w większości podobnych akcji - głową.
Pogoń Ekolog - Boruta Zgierz 1:0 (0:0)
Bramka: Mariusz Pietrzak (75)
Pogoń: Chrześcijanek - Swędrowski, Augystyniak, Pietrzak, Sopur - Górzawski, Kaleta, Zaborowski, Kałuda (25 Jerzak) (74 Woźniak) - Bronka (46 Stępiński), Janicki (65 Szczepański).
Więcej informacji
Pożar domu w Strońsku
Wczoraj, 21:38:36
Do groźnego pożaru doszło dziś, 27 kwietnia, w Strońsku (gm. Zapolice). Palił się dom mieszkalny. Straty oszacowano na 800 tys. zł. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Konferencja "ChrońMY dzieci - uzależnienia i przemoc jako wyzwania współczesności" w Zduńs
Dzisiaj, 06:04:49
Sędzia Anna Maria Wesołowska będzie jednym z gości konferencji poświęconej problemom uzależnień oraz przemocy wobec dzieci i młodzieży organizowanej w Zduńskiej Woli. Spotkanie odbędzie się 7 maja 2026 roku w Miejskim Domu Kultury Ratusz. Wydarzenie jest otwarte dla mieszkańców.
Rusza budowa sieci cieplnej na osiedlu Karsznice w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 15:59:55
To największa inwestycja ciepłownicza w Zduńskiej Woli od lat. Rozpoczęła się budowa sieci cieplnej na osiedlu Karsznice. Kilkaset rodzin od jesieni tego roku będzie mogło korzystać z ciepła systemowego.

Komentarze
A według Ciebie zamiast Bronki kto miał w pierwszej połowie wystąpić? Stępiński po dwóch meczach w tygodniu w reprezentacji był chyba wystarczająco zmęczony? Trener wie co robi, nie chce chłopaka zajechać, tylko dba o jego rozwój. A co do drugiego zespołu, to kto według Ciebie powinien grać w 1 drużynie? Znasz się tak na piłce że aż nie chce się dalej pisać.