Wysiedli z porsche i pobili. Poszło o pieniądze
Nieproszeni goście u jednego ze złoczewskich przedsiębiorców. Przed jego dom wczoraj wczesnym popołudniem podjechało porsche cayenne, z którego wysiadło trzech mężczyzn. Złoczewianina wywołali przed dom i zaczęli go szarpać i kopać żądając zwrotu długu.
Napadniętemu udało się uciec do domu i zaalarmować policję. Napastnicy wsiedli wówczas do auta i zaczęli uciekać:
- Tego typu wizyta, jaka miała miejsce w Złoczewie, na pewno nie jest zgodna z prawem. Mieszkańcy okolic Oświęcimia zostali zatrzymani - pomiędzy podmiotami gospodarczymi mogą występować jakieś niezgodności finansowe, ale od tego jest droga sądowa. - mówi Paweł Chojnowski, rzecznik policji w Sieradzu.
Sprawców przestępstwa zatrzymali na blokadzie drogowej stróże prawa z Wielunia. Według wstępnych ustaleń mieszkańcy Oświęcimia mieli prowadzić z przedsiębiorcą ze Złoczewa interesy. Ten zaczął mieć u nich zaległości finansowe. Sprawcy mieli żądać zwrotu pieniędzy tyle, że w sposób niezgodny z prawem. 50, 24 i 22-latek prawdopodobnie jeszcze dziś usłyszą zarzut wymuszania zwrotu wierzytelności, za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Więcej informacji
O sprawach Zduńskiej Woli w Radiowej Posesji
Dzisiaj, 05:58:19
Najbliższa środa to na naszej antenie kolejne wydanie samorządowego programu "Posesja". Tym razem zaproszenie do studia przyjął Konrad Pokora, prezydent Zduńskiej Woli.
Piknik "Bezpieczne Wakacje" - MotoChallenge
Wczoraj, 21:07:54
Na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy w Sieradzu odbył się organizowany przez Nasze Radio i Team50 Sieradz Piknik "Bezpieczne Wakacje". W trakcie imprezy odbyła się III runda zawodów sprawnościowych dla kierowców MotoChallenge.
Dobre starty na Monzie
Wczoraj, 16:57:16
Kolejne punkty Jana Przyrowskiego w Formule Regionalnej. Kierowca zespołu RPM startował na słynnym torze Autodromo Nazionale di Monza.

Komentarze
Widzę że masz pewne źródło informacji, a ja tak dopytuję bo myślę że wiem o kogo chodzi, miałem okazję poznać pana p. ale on nie mieszka we wsi zapowiednik(mieszka w sąsiedniej gminie) , a tam miał kiedyś firmę tr. Myślę że o tym samym mówimy. Ja osobiście to same dobre rzeczy o nim słyszałem.
W naszej j. Polsce nie można wszystkiego pisać wprost i dlatego jest tam napisane tylko "podobno".
Jak nie wierzysz, to się tam przejedź i porozmawiaj np. z sąsiadami.
A wogóle, to ten twój nick trochę pasuje do... - wiesz do kogo(?)
Jesteś pewien że są z Zapowiednika?
Może jakieś konkrety, a nie tylko ,, podobno".
Od dawna cała gmina (a nawet cały powiat) o tym wie, że długi tego "przedsiębiorcy" wynoszą wiele MILIONÓW złotych.
Nie sadzę, aby tzw. nieproszeni goście przyjechali od tak sobie, bo od (powiedzmy) kilku miesięcy jakiś pan P. zalega im jakieś tam pieniądze.
Zapewne najpierw były sądy, potem wyroki, a następnie komornicy zrobili swoje (czyli nic) i w takim przypadku, co ten poszkodowany miał zrobić w tym państwie bezprawia?
Zachowanie tych gości uważam o tyle zasadne (i zgodne z prawem moralnym), że podobno ci "przedsiębiorcy" żyją na wysokiej stopie - z częstymi i drogimi wojażami światowymi włącznie - a swoich wierzycieli mają po prostu w d....
Jeszcze raz powtarzam. Gdyby tym "przedsiębiorcom" naprawdę nie wyszedł interes z jakichkolwiek przyczyn od nich niezależnych i gdyby naprawdę zostali z niczym, to wierzyciel powinien się z takim faktem pogodzić (w końcu wcześniej nie musiał im dawać towaru bez pieniędzy) i dać sobie spokój - w innych przypadkach goście słusznie zrobili to, co powinni zrobić.