XX Tour de Lodz. Dominator Nisu
Oskar Nisu - warto zapamiętać to nazwisko. Młody Estończyk w pięknym stylu wygrał jubileuszową edycję Międzynarodowego Wyścigu Juniorów Tour de Lodz. Zawodnik ZTC Zduńska Wola nie ukończył wyścigu.
Estończyk wygrał tegoroczny wyścig w iście mistrzowskim stylu. Nisu wygrał dwa etapy, a na pozostałych dwóch zajmował drugą pozycję. Żółtej koszulki założonej po pierwszym etapie nie oddał nikomu. Najlepszy z Polaków - Patryk Komisarek z SMS-u Świdnica był czwarty. Z kolei najlepszym zawodnikiem z regionu łódzkiego okazał się Dominik Tomaszewski (LZS Łódź), który w klasyfikacji generalnej zajął 21 miejsce. O ogromnym pechu może mówić zawodnik Zduńskowolskiego Towarzystwa Cyklistów Norbert Krakowiak. Jedyny kolarz z naszego regionu, jadący w międzynarodowym wyścigu juniorów ukończył tylko jeden etap. Bolesne skutki kraksy nie pozwoliły mu ukończyć wyścigu. - To był zwykły przypadek, Norbert zahaczył o innego zawodnika, obaj się przewrócili. Dla zawodnika ze Świdnicy zakończyło się to złamanym obojczykiem, Norbert ma silnie stłuczony łokieć, przez tydzień ma zakaz wsiadania na rower - komentuje Stefan Piasecki - szef ekipy LZS Łódź, w której wystartował Krakowiak.
Więcej informacji
Sieradz. Dachowanie auta przy Armii Krajowej
Wczoraj, 19:37:01
Do niebezpiecznego wypadku doszło przy Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 maja. W wyniku zdarzenia jeden samochód osobowy dachował, a w drugim poszkodowana została 34-letnia kobieta w ciąży.
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Wczoraj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
Ludzie mają problem
Wczoraj, 14:57:47
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.