Kuch wskoczył do dziesiątki
W Bydgoszczy trwają lekkoatletyczne mistrzostwa Polski. W pierwszym dniu zawodów odbył się jeden finał z udziałem zawodnika MULKS Sieradz.
W konkursie skoku w dal wystąpił Andrzej Kuch. Skoczkowie zmagali się nie tylko z przeciwnikami, ale także z deszczową aurą. W tych trudnych warunkach nasz zawodnik uzyskał rezultat 7.16m, który dał mu 9 miejsce w kraju. Zwyciężył Michał Rosiak z Włocławka, który w najlepszej próbie uzyskał 7.68m. Rekord życiowy Kucha to 7.52m. Dziś kolejny dzień mistrzostw i bardzo ciekawy z naszego punktu widzenia finał. W biegu na 400m pań spotkają się na bieżni wychowanki sieradzkich klubów: Agata Bednarek(MULKS MOS, obecnie AZS Łódź, mistrzyni Polski na tym dystansie) oraz Anna Guowska -Pacholak(Żeglina, obecnie AZS AWF Warszawa). Sprinterki miały okazję rywalizować podczas niedawnego mityngu w Kutnie. Wygrała Agata z czasem 53.22sek. Jednym z faworytów do medalu w biegu na 5000m byłby z pewnością Artur Kozłowski. Zawodnik MULKS Sieradz nie wystartuje jednak w Bydgoszczy, bo przygotowuje się do startu w Maratonie Warszawskim (25 września). Wcześniej (4 września) czego go start w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie.
Więcej informacji
Sieradz. Dachowanie auta przy Armii Krajowej
Wczoraj, 19:37:01
Do niebezpiecznego wypadku doszło przy Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 maja. W wyniku zdarzenia jeden samochód osobowy dachował, a w drugim poszkodowana została 34-letnia kobieta w ciąży.
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Wczoraj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
Ludzie mają problem
Wczoraj, 14:57:47
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.
Komentarze