Człowiek z gipsu zatrzymał WKS
Piotr Kobierski bohaterem Warty! Popularny Gips był dzisiaj prawdziwym człowiekiem z żelaza, obronił dwa karne, a ostatnią jedenastkę strzelił sam. Warta awansowała do rozgrywek wojewódzkich Pucharu Polski.
Niesamowitą końcówkę miało półfinałowe spotkanie okręgowego Pucharu Polski między Wartą II Sieradz, a WKS-em Wieluń. Do 87 min. 1:0 prowadzili gospodarze po strzale Bartłomieja Bereżeckiego w 47min. Trzy minuty przed końcem w polu karnym faulował Kamil Woźniak, za co został ukarany czerwoną kartką. Wtedy do akcji wkroczył Piotr Kobierski. Wprawdzie strzał Marcina Adamczyka jeszcze przepuścił ,ale w serii rzutów karnych po bezbramkowej dogrywce pokazał już klasę. Najpierw obronił dwa strzały zawodników z Wielunia, a następnie zakończył konkurs jedenastek celnym strzałem, dającym awans gospodarzom. Co ciekawe, bohater dnia po czerwonej kartce dla Woźniaka, zagrał z Jakubem Grodzkim w "papier, kamień i nożyczki" o to, który z nich stanie między słupkami.
Warta Sieradz - WKS Wieluń 1:1 (0:0, 1:1, k. 7-6)
Warta: Woźniak - Grodzki, Markiewicz, Marek, Świętczak - P.Kobierski, Swędrowski (46 Sobczak), Szumicki (80 Kubiak), Bereżecki (63 Kielek), Jezierski (86 Sroczyński) - Przezak
Bramki: Bereżecki (47), Adamczyk (87-k)
Czerwone kartki: Woźniak (87), Adamczyk (112)
W drugim półfinale (20 listopada, godz.13.00) Jutrzenka Warta zagra z LKS-em Kwiatkowice
Więcej informacji
Sieradz. Dachowanie auta przy Armii Krajowej
Wczoraj, 19:37:01
Do niebezpiecznego wypadku doszło przy Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 maja. W wyniku zdarzenia jeden samochód osobowy dachował, a w drugim poszkodowana została 34-letnia kobieta w ciąży.
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Wczoraj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
Ludzie mają problem
Wczoraj, 14:57:47
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.
Komentarze