Streetball z kadrowiczem
To był turniej z prawdziwego zdarzenia! W Sieradzu na Placu Wojewódzkim walczyło pod koszami ponad 20 zespołów z całego województwa.
Wygrali ci, którzy musieli i nie należy się tu dopatrywać żadnych dwuznaczności. Zwycięska ekipa przyjechała bowiem z Łodzi, a nazwa zespołu - MUSIMY WYGRAĆ (BO NIE MAMY ZA CO WRÓCIĆ DO DOMU) - w żartobliwy sposób odnosiła się do sytuacji finansowej koszykarzy, którzy walczyli przecież o nagrodę pieniężną. Zawodnicy występujący na co dzień w Łódzkim Klubie Sportowym osiągnęli swój cel, choć po drodze musieli stoczyć kilka zaciętych pojedynków. W finale tylko o dwa punkty gorsi od MUSIMY WYGRAĆ okazał się miejscowy SDZ Basket Team. A oto, co o turnieju powiedzieli jego zwycięzcy:
%relacja01%
A oto przedstawiciele SDZ: Bartosz Jezierski i Maciej Winiarski (jednocześnie organizator turnieju)
%relacja02%
Trzecie miejsce wywalczyła drużyna KU CHWALE OJCZYZNY, a czwarte NIC O NAS BEZ NAS z reprezentantem Polski w składzie. Chodzi o Sebastiana Kowalczyka, który już za tydzień rozpocznie z kadrą U-20 walkę w Mistrzostwach Europy Dywizji B. Turniej odbędzie się w Sofii.
W trakcie sieradzkiego turnieju rozegrano również konkurs rzutów za 2pkt. Wygrał Igor Grodzki z MUSIMY WYGRAĆ.
Więcej informacji
Sieradz. Dachowanie auta przy Armii Krajowej
Dzisiaj, 19:37:01
Do niebezpiecznego wypadku doszło przy Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 maja. W wyniku zdarzenia jeden samochód osobowy dachował, a w drugim poszkodowana została 34-letnia kobieta w ciąży.
Lutowa sesja radnych miejskich o finansach
Dzisiaj, 16:00:33
Na kolejnych obradach spotkała się dziś, 26 lutego, Rada Miasta Zduńska Wola. Podczas sesji radni m.in. decydowali o planowanych wydatkach miasta, w tym na remont bieżni na stadionie miejskim. Rada przyjęła także stanowisko dotyczące nocnych dyżurów aptek.
Ludzie mają problem
Dzisiaj, 14:57:47
Do redakcji Naszego Radia zgłosili się mieszkańcy ul. Mickiewicza w Sieradzu z prośbą o pomoc. Na podwórku za barakami, w których mieszkają mają kłopot z kierowcami, którzy nagminnie wjeżdżają i pomimo znaku zakazu parkowania i postoju zostawiają swe samochody. Te stoją po kilka godzin zajmując miejsca postojowe mieszkańcom. A przy roztopach podwórko to księżycowy krajobraz.

Komentarze