Proces ginekologa. Zeznawał personel szpitala
Andrzej L., były ginekolog zduńskowolskiego szpitala ponownie stanął dziś przed sądem. Chodzi o głośną sprawę śmierci Stasia, syna Kamili i Damiana Kunertów. Podczas dzisiejszej rozprawy zeznania składał personel medyczny szpitala, który brał udział w porodzie.
Przypomnijmy prokuratura oskarża ginekologa o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka i narażenie życia jego matki. Dziś przed sądem m.in. wyjaśnienia złożył jeden z lekarzy, który wspólnie z oskarżonym odbierał poród.
- Dziecko państwa Kunertów było na tyle duże, że mimo tego, iż oba barki były już na zewnątrz, to tułów był na tyle duży, że cały poród szedł bardzo opornie... Podczas tego porodu oprócz tego, że prosiliśmy panią Kunert o parcie, to jeszcze musieliśmy za te urodzone barki dziecka ciągnąć - opisywał poród powołany na świadka lekarz.
Świadek ten odpowiadał też na pytania sądu, prokuratora, obrońców oskarżonego oraz oskarżyciela posiłkowego, którym jest Damian Kunert - ojciec zmarłego Stasia:
Andrzejowi L. grozi do 5 lat więzienia. Lekarz nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Podczas pierwszej z rozpraw oświadczył, że podczas procesu będzie odpowiadał jedynie na pytania swoich obrońców.
Kolejną rozprawę w tym procesie zaplanowano na 9 kwietnia.
Czytaj również...
[Zduńska Wola] Ruszył proces ginekologa
Więcej informacji
SP 10 w Sieradzu najlepsza w województwie!
Dzisiaj, 08:19:31
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10 w Sieradzu sięgnęli po zwycięstwo w Wojewódzkim Finale Policyjnej Akademii Bezpieczeństwa, który odbył się w imponującej scenerii Zatoki Sportu w Łodzi.
Nie żyje Piotr Gałczyński
Dzisiaj, 00:53:58
Zmarł Piotr Gałczyński - Zduńskowolanin, pasjonat kultury i oświaty, przez całe życie związany z animowaniem życia kulturalnego i społecznego. Miał 84 lata.
Policjanci z Warty zatrzymali złodzieja puszki z datkami na WOŚP
Dzisiaj, 00:46:15
Dzięki dobremu rozpoznaniu oraz szybkiej reakcji już godzinę po zdarzeniu warciańscy policjanci zatrzymali złodzieja puszki z datkami na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Sprawca wyrwał puszkę przymocowaną przy kasie jednego z marketów spożywczych.

Komentarze
Jestem wdzięczna państwu K , że są wytrwali w działaniu.
Tak więc jak widać ile komentatorów tyle opinii???