19.03.2015 16:15:23 (Aktualizacja: 19.03.2015 16:15:23)
Zduńska Wola

Ruszył proces ginekologa

Dziś w Sądzie Rejonowym w Zduńskiej Woli rozpoczął się proces Andrzeja L., byłego ginekologa zduńskowolskiego szpitala. Prokuratura oskarża go o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka i narażenie życia jego matki. Chodzi o głośną sprawię śmierci Stasia, syna Kamili i Damiana Kunertów.

(fot. nasze.fm)

11 marca 2013 roku na oddział ginekologiczno-położniczy zduńskowolskiego szpitala zgłosiła się ciężarna Kamila Kunert. Wraz z mężem Damianem sugerowali, żeby poród odbył się przez cesarskie cięcie, ponieważ mieli obawy, że może powtórzyć się sytuacja z porodu ich pierwszego dziecka, które utknęło w kanale rodnym. Matce kazano jednak rodzić naturalnie. Niestety obawy rodziny Kunertów potwierdziły się. Dziecko zaklinowało się w kanale rodnym i udusiło się. Kilka dni przed porodem Andrzej L., lekarz prowadzący ciążę ocenił podczas badania USG, że płód dziecka może ważyć około 3,5 kg. W istocie okazało się, że synek Kunertów ważył prawie 5,5 kg. Już dzień po tragedii Damian Kunert złożył do Prokuratury Rejonowej w Zduńskiej Woli zawiadomienie o możliwości popełnienia błędu lekarskiego. Sprawę następnie przejęła Prokuratura Okręgowa w Sieradzu. W lutym tego roku do Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli trafił akt oskarżenia przeciwko ginekologowi. Grozi mu do 5 lat więzienia.

- Prowadząc poród nie uwzględnił powikłań porodowych pacjentki przy pierwszym porodzie oraz tego, że w prowadzonej ciąży pokrzywdzona miała nieprawidłowe wyniki badań poziomu glukozy oraz krzywej cukrowej. Nie uwzględnił, że w badaniu USG płodu z 2 marca 2013 roku obwód brzucha płodu był większy od obwodu głowy. Nie wykonał ginekologicznego badania wewnętrznego pacjentki. Nie wykonał pomiaru jej miednicy oraz badania USG płodu, co spowodowało, że błędnie ocenił masę i rozmiar płodu i nie podjął decyzji o cesarskim cięciu - podkreślała dziś przed sądem prokurator Agnieszka Mikołajczyk.

Jako pierwsza zeznawała Kamila Kunert, która opowiedziała historię przebiegu swojej ciąży oraz samego porodu.

- Podczas badań USG we wcześniejszych czy późniejszych terminach rozmawiałam z doktorem na temat moich obaw, gdyż po pierwszym porodzie przeżyłam ogromną traumę. Ciągle powtarzałam, że boje się, że dziecko będzie duże, że nie dam rady, że zabraknie mi sił. Na wizycie w lutym, na której był także mój mąż rozmawialiśmy o cesarskim cięciu. Dostaliśmy wywód, że cesarskie cięcia na życzenie nie są one zbyt dobre, jakie to może mieć komplikacje, że może lepiej spróbować naturalnie, a na cesarkę zawsze się zdąży. Przekonywał mnie i zapewniał, że dziecko nie będzie tak duże. Dawał bardzo duże poczucie bezpieczeństwa, komfortu, pewności, że muszę powiedzieć, że ufałam mu bezgranicznie...

- Nie był to lekarz z łapanki. Był to lekarz, który odbierał pierwszy poród mojej żony, a więc znał doskonale historię położniczą mojej żony. Było sporo wizyt. Wykonywał praktycznie każde USG, każde badania diagnozował. Był to lekarz, który od początku do końca prowadził ciąże i odbierał poród. Najbardziej nas to boli, że zaufaliśmy człowiekowi, który okazał się niekompetentny. Podkreślał, że ciąża przebiega książkowo. Teraz, dwa lata później wiemy, że tak nie było - dodaje Damian Kunert, ojciec zmarłego Stasia.

Andrzej L. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Odmówił składania wyśnień. Zaznaczył, że będzie odpowiadał jedynie na pytania swoich obrońców.

- Mój klient jest lekarzem z ogromnym doświadczeniem, a powiem tylko tyle, że historia jego kariery zawodowej to jest przeszło tysiąc odebranych porodów i nigdy takie sytuacje nie miały miejsca. Myślę, że daje nam to rękojmie co do tego, że część twierdzeń oskarżenia dotyczących niestaranności przy prowadzeniu tej ciąży nie polega na prawdzie i wykażemy to przed sądem. Na pewno kwestie związane z organizacją i stosowaniem się pokrzywdzonej do zaleceń lekarskich, korzystanie z pomocy wielu różnych lekarzy naraz. Myślę, że to one wszystkie złożyły się na tragedię, która miała miejsce w tej sprawie, ale to już wykaże postępowanie - zaznacza obrońca oskarżonego adwokat Piotr Kaszewiak.

Kolejną rozprawę w tym procesie zaplanowano na przyszły czwartek 26 marca.

Komentarze

Anna
07.05.2015 00:03:27
Straciłam dziecko i nie robiłam z tego publicznego wielkiego halo. Nie występowałam w radio, telewizji, prasie. Nie fotografowałam się na lewo i prawo. A mój mąż nie został radnym. Może jestem dziwna.. Ból i rozpacz przeżywałam w najbliższym gronie. I chociaż to nie była niczyja wina, niczyje zaniedbanie, to nie wyobrażam sobie, że nawet gdyby było, żebym chciała być sezonową celebrytką z tegoż powodu. Walczyłabym pewnie o sprawiedliwość i ukojenie, ale prywatnie i bez rozgłosu. A gdybym miała więcej niż jednego lekarza i nie wiedziałabym, który tak naprawdę popełnił błąd, to pozwałabym wszystkich albo żadnego, nie odważyłbym się obarczać winą tylko jednego, który mi się akurat nasunął na myśl. W wielu artykułach czytamy, że państwo kunertowie mieli kilku lekarzy. Dlaczego więc pozwali tylko jednego?
ssw
21.03.2015 19:57:50
Ale widać że adwokat znany
do hac
20.03.2015 22:08:53
czlowieku porozmawiaj z tymi pacjentkami co prowadzil im ciazy! zreszta nie chce mi sie tu wypisywac ale powiem jedno.. Pan Andrzej nie prowadzil od poczatku do konca tej rodzinie ciazy lecz inny ale chca zwalic na niego bo on byl jak ta kobieta rodzila! tylko,ze tam nie byl tylko jeden on jako lekarz lecz trzech lub i wiecej! to czemu tylko sie zawzieli na tego jednego lekarza!!? Bo jest dobrym czlowiekiem i uczciwym! Lekarz o dobrym i niepowtarzalnym sercu!! Wara od niego.! nie wiecie jaka jest naprawde racja to po co komentujecie!
obserwator
20.03.2015 21:46:59
Rodzina pogrążona w bólu unika mediów ,zdjęć , rozgłosu a tu: zdjęcia z jednego profilu, drugiego coś tu nie gra!
ida
20.03.2015 20:22:39
Licze na to ze pan radny kunert z racji tego ze jest sprawiedliwym i walczacym o prawa i godnosc dla innych pacjetow czlowiekem bedzie wnioskowal nie tylko o to by oskarzony lekarz juz nigdy nie wrocil do zawodu ale rowniez o to by rekompensate pieniezna przekazal na jakas fundacje czy inna opp...etc.

buhehe se moge liczyc :D
S....D
20.03.2015 19:34:05
Nie dali koperty za cesarkę i oto efekty...
Zosia
20.03.2015 11:42:24
Mamy chyba za małą wiedzę, żeby jednoznacznie oskarżać i wyrokować. Często o tragedii decyduje splot zdarzeń. Ta trauma dotknęła zapewne obydwie strony i położy się cieniem na ich dalszym życiu. Ból rodziców nie znajdzie ukojenia ale nie mogą pozostać bierni, to zrozumiałe. Biorąc pod uwagę całą możliwą w tej sprawie procedurę sądową, może za 3 - 4 lata przeczytamy o wyroku, który zapadnie w tej sprawie. Wyrok w I-ej instancji zapadnie zapewne w oparciu o opinie biegłych lekarzy, których strona może wezwać na sprawę dla uzupełnienia opinii lub wnioskować o zmianę biegłego. Potem apelacja, powrót do I instancji do ponownego rozpatrzenia, uzupełnienia akt, może w końcu kasacja. W międzyczasie Izba Lekarska rozstrzygnie sprawę karania lub nie lekarza, biorąc pod uwagę wieloletnią pracę w zawodzie, co niewątpliwie weźmie pod uwagę sąd. Ubezpieczyciel winnego będzie minimalizował wysokość odszkodowania. Przy zainteresowaniu mediów, czeka nagrywanie rozpraw, ucieczka przed atakiem mikrofonów. Kilka lat z życia...
robi
20.03.2015 09:33:48
Mam wrażenie, że Kunert obrał zły kierunek robienia kariery. Niestety.
dd
20.03.2015 08:49:16
przede wszystkim Kunertowie walczą o bezpieczeństwo dla przyszłych pacjentek i dzieci. Tak trzymać, tylko nieustępliwi dokonają zmian!!!!!
hac
20.03.2015 06:37:33
do czytelnika 15.
Ja rozumiem ze,mozesz lubic pana doktora i uwazac go za "fachowca" ale nie bredz czlowieku ten dpoktor doprowadzil do smierci zdrowe dziecko w trakcie przychodzenia jego na ten swiat ,wiec albo karzemy za bledy albo mowimy nie ma sprawy mozemy popelniac kardynalne bledy w sztuce lekarskiej to kladz sie czytelniku do szpitala i zmow zdrowaske zebys stamtad wyszedl i to nie nogami do przodu.
Sieradzanka
20.03.2015 00:51:14
Nie wierzę. To jest jakiś żart??? Ci ludzie stracili dziecko z winy lekarza. Próbują dowieść przed Sądem, że służba zdrowia nie jest bezkarna! Chcą sprawiedliwości, dla siebie, dla Stasia. Nieistotne jest dla mnie, co orzeknie sąd. Nie zdziwiłabym się, gdyby orzekł niewinność doktora Andrzeja L. Ale za jedno podziwiam państwa Kunertów. Wytoczyli proces machinie lekarskiej. Machinie, w której "ręka rękę myje" i wielu z nas miało okazję się o tym przekonać.Wszyscy biadolimy nad złą opieką medyczną, a w tymczasem w tak jawnym przepadku stajemy za lekarzem??? Nie kumam...
czytelnik15
19.03.2015 21:53:55
to jest masakra!! Pan Andrzej przez swoja kariere zawodowa prowadzil juz prawie tysiąc porodów i żadna pacjentka sie nie skarzy na tego Pana tylko ta jedna rodzina! masakra! podobno nie pracuja nigdzie i teraz chca kase od niego.. ech cwaniactwo!! przez nich taki dobry i uczciwy człowiek przez nich psychikę psuje mu sie.. wiem co mowie! a Ci co nie znaja P.Andrzeja niech nie komentuje!! Panie Andrzeju Trzymaj sie pan i trzymam kciuki,ze wreszcie wszystko pojdzie dobrze!
jak tam
19.03.2015 19:58:22
Dlaczego blokujecie komentarze? ..
władek winiarek
19.03.2015 19:46:49
...doktory uciekajta Kunert jadzie !!!... ,gdzieś już chyba tak było

Więcej informacji

Sieradz

SP 10 w Sieradzu najlepsza w województwie!

Dzisiaj, 08:19:31

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10 w Sieradzu sięgnęli po zwycięstwo w Wojewódzkim Finale Policyjnej Akademii Bezpieczeństwa, który odbył się w imponującej scenerii Zatoki Sportu w Łodzi.

0
Zduńska Wola

Nie żyje Piotr Gałczyński

Dzisiaj, 00:53:58

Zmarł Piotr Gałczyński - Zduńskowolanin, pasjonat kultury i oświaty, przez całe życie związany z animowaniem życia kulturalnego i społecznego. Miał 84 lata.

0
region

Policjanci z Warty zatrzymali złodzieja puszki z datkami na WOŚP

Dzisiaj, 00:46:15

Dzięki dobremu rozpoznaniu oraz szybkiej reakcji już godzinę po zdarzeniu warciańscy policjanci zatrzymali złodzieja puszki z datkami na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Sprawca wyrwał puszkę przymocowaną przy kasie jednego z marketów spożywczych.

0
On AirTeraz gra
Nasze Radio 104,7 FM
Co teraz?
On Air
08:30
All I Know
Rudimental/Khalid
Nasze Radio 92,1 FM... nostalgicznie!
Co teraz?
On Air
08:30
Wiatr aksamitny
CHOCHOŁY/Juliusz Wystup
00:00 00:00
23.01.2026 Festiwal Teatrów Jednego Wiersza
23.01.2026 Ferie zimowe pełne atrakcji w Zduńskiej Woli i Sieradzu
22.01.2026 Sportowe ferie w regionie
22.01.2026 Ferie zimowe pełne atrakcji w Zduńskiej Woli i Sieradzu
22.01.2026 Zduńska Wola miasto pełne historii

Co, gdzie, kiedy

24.01.2026
Randki dla singli
Pałac w Małkowie
Koncert zespołów: Tenebris, Sacriversum, Wieczny Mróz
Klub Browar Warkot w Łodzi, ul. Narutowicza 7/9
25.01.2026
3. Sieradzki Bieg WOŚP "Policz się z cukrzycą"
Park im. Adama Mickiewicza w Sieradzu
IX Zduńskowolski Bieg WOŚP "Policz się z cukrzycą"
Zbiornik Kępina w Zduńskiej Woli
Turniej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w piłce nożnej
Orlik Szkoły Podstawowej nr 10 w Zduńskiej Woli
Koncert - Muzyczne podróże:"Wiedeńskiej operetki czar. Część 5. Z Wiednia na Brodway"
Teatr Miejski w Sieradzu
34. Finał WOŚP
Kawiarnia Literacka Ratusza
34. Finał WOŚP
Sieradz. Plac Wojewódzki
34. Finał WOŚP
Centrum kultury w Błaszkach
34. Finał WOŚP
Sieradz, Szkoła Podstawowa nr 1
34. Finał WOŚP
Sieradz, Szkoła Podstawowa nr 9
34. Finał WOŚP w Zduńskiej Woli i okolicznych miejscowościach
Zduńska Wola, Karsznice, Poręby, Zapolice, Szadek
34. Finał WOŚP
Warckie Centrum Kultury
27.01.2026
Koncert Karnawałowy Nauczycieli
Sala koncertowa PSM I st. w Sieradzu
Więcej...








Lista przebojów HitFM Naszego Radia
1
Jeremi Sikorski
Wracam
2
Ania Karwan
W to mi graj
3
David Guetta & Teddy Swims, Tones And I
Gone Gone Gone
Nasze Radio 104,7 FM
🎵 Ładowanie...