Prokuratura wyjąsni sprawę rzekomego pobicia mężczyzny przez policjantów
Rodzina 34-letniego mężczyzny twierdzi, że został on brutalnie pobity przez zduńskowolskich policjantów. Funkcjonariusze natomiast mówią, że był agresywny i po zatrzymaniu w radiowozie uderzał głową o wnętrze samochodu. Sprawę ma wyjaśnić prokuratura.
Informację o zdarzeniu na jednym z portali społecznościowych zamieścił Zbigniew Stonoga, do którego napisał szwagier "poszkodowanego" mężczyzny z prośbą o interwencję. Poniżej publikujemy jego treść (pisownia oryginalna).
Witam serdecznie Panie Zbysiu. Piszę do Pana w sprawie sytuacji jaka zaszła wczorajszej nocy na terenie miasta Zduńska Wola woj. łódzkie. Szwagier wracając wczoraj z imprezy firmowej(wigilii) został przypadkowo zatrzymany przez policję, a następnie wylegitymowany po czym przewieziony na komendę w celu przesłuchania w związku z sprawą, która zupełnie nie dotyczyła jego osoby a jedynie był świadkiem sytuacji jaka zaszła. Godzina 00:15 żona otrzymuje telefon od męża w telefonie słysząc jęki i błagalny głos o pomoc ponieważ jest bity przez funkcjonariuszy policji. Z relacji szwagra i tego co jest w stanie odtworzyć z własnej pamięci nim stracił przytomność po tym jak został rozebrany do naga i skatowany był zmuszany przyduszany, kopany po głowie, żebrach oraz rękach oraz skakano mu po głowie by przyznał się do zarzucanego mu czynu. W godzinach przed południem żona udaje się na komendę policji w celu otrzymania jakichkolwiek informacji na temat zatrzymania oraz stanu zdrowia męża po czym dowiaduje się, że został on przewieziony do szpitala z powodu jak to nazwał funkcjonariusz "bolącej główki" na temat której się uskarżał. Na szpitalnym korytarzu zastaje widok czterech policjantów z zszokowaną miną i zdziwieniem, że żona wie o pobiciu. Zasłaniana jest parawanem twarz szwagra by nie zobaczyć jak wygląda. Bardzo proszę o zainteresowanie się sprawą i pomocą nam ponieważ jest to jedna z wielu sytuacji jakie miały miejsce w Zduńskowolskiej Policji. NIE POZWÓLMY NA KATOWANIE LUDZI PRZEZ POLICJĘ ! Błagam o pomoc w tej sprawie i jakąkolwiek interwencję. Pozdrawiam serdecznie
Czy ktoś z Was ma więcej informacji?
Komenda Powiatowa Policji w Zduńskiej Woli wydała oświadczenie w tej sprawie.
We wtorek 20 grudnia, po godzinie 23 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli otrzymał zgłoszenie o grupie mężczyzn, którzy w Zduńskiej Woli na ulicy Dąbrowskiego głośnym zachowaniem zakłócają ciszę nocną. Na miejsce został wysłany patrol policji, gdzie funkcjonariusze zastali czterech mężczyzn. Dwóch z nich było bardzo pobudzonych i agresywnych. Kierowali znieważające wulgaryzmy pod adresem interweniujących policjantów. Szarpali oraz popychali ich. Jeden z funkcjonariuszy został również kopnięty przez awanturującego się mężczyznę. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.
34-latek początkowo nie chciał w ogóle podać swoich danych, ani okazać dokumentów. Była od niego mocno wyczuwalna woń alkoholu, ale nie zgodził się na badanie alkomatem. Drugi mężczyzna miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Obaj mieli przy sobie dilerki z amfetaminą. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że już w trakcie przewożenia do komendy 34-latek był agresywny i m.in. uderzał głową o wnętrze radiowozu. Przed osadzeniem w policyjnej izbie zatrzymań mężczyźni zostali przebadani przez lekarza, który nie widział przeciwwskazań do zatrzymania ich w policyjnym areszcie. W środę (21 grudnia) zatrzymany 34-latek zgłosił policjantom, że boli go bardzo głowa i potrzebuje pomocy medycznej. Został przewieziony do szpitala w Zduńskiej Woli na diagnostykę.
Dotychczas nie wpłynęła jakakolwiek skarga na działanie policjantów, czy doniesienie o przekroczeniu przez nich uprawnień. Jednak na podstawie doniesień medialnych Komendant Powiatowy Policji w Zduńskiej Woli z własnej inicjatywy wszczął czynności kontrolne, aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Sprawę dla zachowania pełnego obiektywizmu przekazujemy do prokuratury.
34-latek usłyszy zarzuty posiadania narkotyków, znieważenia funkcjonariuszy policji oraz stosowania przemocy wobec policjantów w celu zaniechania czynności służbowych. Obecnie wydano już postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Drugi z mężczyzn takie same zarzuty usłyszał w środę, po tym jak wytrzeźwiał i można było go przesłuchać. Mężczyzna został zwolniony z izby zatrzymań i będzie oczekiwał w domu na sprawę w sądzie.
Więcej informacji
Ponad 120 zabytków z dofinansowaniem. 16 mln zł dla regionu łódzkiego
Dzisiaj, 11:50:40
Program "Łódzkie dla zabytków" po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest troska o dziedzictwo kulturowe regionu. W tegorocznej edycji konkursu dofinansowanie otrzymają aż 122 obiekty - od sakralnych i rezydencjonalnych po przemysłowe, które od lat wpisują się w tożsamość województwa łódzkiego.
16-latek uciekał na quadzie przed policjantami
Dzisiaj, 11:34:50
Policjanci sieradzkiej drogówki po pościgu zatrzymali 16-latka kierującego quadem. Nieletni nie posiadał uprawnień do kierowania i przewoził swojego kolegę, który nie miał kasku. Uciekając przed policją 16-latek wielokrotnie złamał prawo. Tłumaczył, że chciał uniknąć konsekwencji bo za parę dni zdaje egzamin na prawo jazdy. Teraz sprawą nastolatków zajmie się Sąd Rodzinny.
Utrudnienia w ruchu na DK 83 pod Sieradzem
Dzisiaj, 10:52:50
Poranne zdarzenie w ruchu drogowym na drodze krajowej nr 12 Sieradz - Biskupice. Doszło tam do kolizji. Ranny został kierowca Tesli. Ruch jest już przywrócony.

Komentarze