Antagonizers Atl i Gyntojra zagrali w Zduńskiej Woli
Na początek akcenty polskie, czyli Gyntojra w składzie: Ewa Agaś-Lange - wokal, Jakub Ciesielski - gitara, Mateusz Piechol - bas, Kuba Siemienkowicz- perkusja. Następnie amerykański street punk rock’n’roll z Atlanty, czyli Antagonizers Atl. Wczoraj w MDK Ratusz zagrały dwie kapele.
Antagonizers Atl working class street punk rock’n’roll z Atlanty, Georgia. Grupa działa od 2011 roku. Ma na swoim koncie dwa albumy wydane przez Pirate Press Records: "Working Class Street Punk" (2016 rok) i "Kings" (2021).
Liderem zespołu jest wokalista o ukraińsko-słowackich korzeniach Bohdan Zacharyj, który bardzo mocno angażuje się w pomoc dotkniętej wojną Ukrainie. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego zespołu w Polsce.
Jako support przed wystąpił zespół Gyntojra. Zespół powstał w roku 2018 r.
- Jesteśmy w trakcie nagrywania pierwszej płyty. Gramy raczej cięższe klimaty, pracujemy nad własnym, niepowtarzalnym brzmieniem, przez co trudno dopasować nas do określonego gatunku muzycznego. Najbliższy naszemu sercu jest heavy metal. Poza muzyką interesujemy się botaniką, astronomią, ziołolecznictwem, ekologią. W wolnych chwilach poświęcamy się żeglowaniu, rybołówstwu, badaniu właściwości grzybów i ziół, a także walce z systemem, w którym przyszło nam żyć – podkreślali jeszcze przed koncertem muzycy z zespołu Gyntojra.
Więcej informacji
Tir w rowie
Dzisiaj, 16:57:41
W miejscowości Krobanów (gm. Zduńska Wola) doszło dziś do wypadku na drodze wojewódzkiej 482. W pobliżu ronda im. Strażaków Ochotników prowadzącego do trasy S8 i Marzenina ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Kierowca trafił do szpitala. Okazało się się kierował bez uprawnień.
Ba! - monodram, który odsłania duszę poety
Dzisiaj, 14:28:27
Co dzieje się w duszy poety? Z jakimi zmaga się demonami? Do kogo woła o pomoc? W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu była okazję, by znaleźć odpowiedzi na te pytania. Wszystko to za sprawą poematu Wojciecha Kassa "Ba!" w wykonaniu Łukasza Borkowskiego i reżyserii Heleny Radzikowskiej.
Komentarze