Czy w regionie brakuje węgla?
W całym kraju są problemy z dostępnością do węgla i innych źródeł ogrzewania na składach opałów. Trudna sytuacja jest również w naszym regionie. Mimo, że opał jest dostępny, to jak mówią właściciele, większość firm została postawiona przed wyborem zakupu węgla importowanego o wątpliwej, jak twierdzą, jakości i w wysokich cenach. Są też firmy, które musiały zamknąć bądź zawiesić działalność.
- Węgiel na chwilę obecną dostępny jest w portach w Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu i Szczecinie i na terminalach granicznych na północy. Na tę chwilę węgiel mamy, tylko jest absurdalnie drogi. Według informacji naszych sprzedawców kupujemy z Ameryki Północnej, Kolumbii, Indonezji, Australii, Kazachstanu, gdzieś na wschodnich granicach pojawia się Kirgistan – powiedział nam jeden z właścicieli składu opału w regionie.
Ceny na tym składzie, z którego właścicielem udało nam się porozmawiać, kształtują się od 3100 zł za drobny groszek, przez 3200-3300 zł za opał z tych dalekich państw do nawet 3900 zł za węgiel lepszej jakości, który jest z Polski bądź został jeszcze z importu z Rosji.
- Krajowe kopalnie niestety już z nami nie współpracują, nie chcą współpracować. Importujemy spoza Europy. Teoretycznie można powiedzieć, że te węgle nie są tak złe, jak opinia wskazuje. Tylko wiadomo jest niżej kaloryczny, więcej popiołu z niego jest. Polski węgiel lepiej się pali. Ceny w tej chwili wahają się od 3000 zł wzwyż. W tamtym roku to było w granicach 900 zł za tonę – powiedział nam inny właściciel składu.
Są też firmy w regionie, które musiały zamknąć bądź zawiesić działalność.
- Niestety, w kwietniu, z racji sytuacji na rynku, musiałem ten skład chwilo zamknąć. Czy to będzie całkowite zamknięcie czy tymczasowe, zdecyduje sytuacja na rynku – powiedział nam jeden z właścicieli składu opału, który zawiesił swoją działalność. - Główny powód zawieszenia jest brak węgla. Zakład przeróbczy, który nie dostaje węgla z kopalni, nie ma z czego tego węgla pozyskiwać. Druga rzecz jest taka, że ja mógłbym ten towar na plac sprowadzić, byłby to towar z zagranicy czyli np. z Kazachstanu, ale pułap cen, jaki ta firma proponuje, wydaje mi się, jest nie osiągalna dla zwykłego klienta. Na początku były to ceny do 3 tys. zł, co już uważałem, że jest to nieosiągalne dla wielu ludzi, a w tym momencie ta firma podniosła o 1,5 tys. zł te ceny, więc w granicach 4,5 – 5 tys. zł ten towar musiałby kosztować na składzie, co jest ceną nierealną – dodaje.
Więcej informacji
Nowy mistrz ziemi sieradzkiej
Wczoraj, 16:39:45
W hali Zespołu Szkół Katolickich w Sieradzu zakończyły się XXXII Halowe Mistrzostwa Ziemi Sieradzkiej w Piłce Nożnej. W finale spotkały się dwie drużyny z powiatu łaskiego. Orkan Buczek wygrał z LUKS-em Bałucz 2:1. Najlepszym zespołem z powiatu zduńskowolskiego okazał się Ekolog Wojsławice, który zajął trzecie miejsce. Drużyny z powiatu sieradzkiego odpadły już w fazie grupowej
Muzeum Jutrzenki Warta
Wczoraj, 07:23:58
Klub Jutrzenka Warta zaprasza do zwiedzania wystawy jubileuszowej, która znajduje się w Muzeum Miasta i Rzeki Warta. To okazja, by jeszcze lepiej poznać historię klubu, który w ubiegłym roku świętował 100-lecie istnienia.
Plebiscyt 7 Wspaniałych. Ruszyło głosowanie
16.01.2026 15:10:54
Od dziś możecie oddać głos w XXVIII Plebiscycie 7 Wspaniałych na najpopularniejszych sportowców i trenera ziemi sieradzkiej w 2025 roku. Głosowanie trwa do 9 lutego, a wyniki poznamy 20 lutego na uroczystej gali w Sieradzkim Centrum Kultury.
Komentarze