"Wilk Polarny" podbija Skandynawię i pomaga Izie
Wyjątkową akcję charytatywną przeprowadza Dariusz Piekarczyk. Zduńskowolanin, który niedawno ustanowił rekord świata w 24-godzinnej sztafecie przebywania w lodowatej wodzie zaplanował kilka ekstremalnych wypraw, a wszystko to, by zebrać pieniądze na rehabilitację Izabeli Bobińskiej .
Piekarczyk ma za sobą już arktyczny obóz w Norwegii, którą odwiedził w dniach 9-12 stycznia. Tam miał okazję, by morsować w mroźnych skandynawskich fiordach przy temperaturze sięgającej nawet -20°C :
- Chrzest Wariackiego Morsa, lodowa woda, sorbet, cisza w głowie i serce bijące jak ognisko pod śniegiem. Nie po to, żeby coś udowodnić. Po to, żeby coś poczuć głębiej - tak podsumował wyprawę na swoim facebooku.
Teraz jego głównym celem jest wyjazd i morsowanie w Laponii, którą ma odwiedzić w dniach 18-22 marca. Ponadto weźmie udział w tak zwanej Akademii Morsowania. Zaplanował trzy zjazdy, podczas których podejmie się ekstremalnych wyzwań:
- przez 24 godziny będzie zamknięty w komorze kriogenicznej w temperaturze -50°C (14-15 lutego)
- spędzi dzień jako "rozbitek na jeziorze" (7-8 marca)
- wejdzie na szczyt górski w spodenkach (28-29 marca)
Popularny "Wilk Polarny" chce w ten sposób pomóc Izabeli Bobińskiej, która w wyniku wypadku samochodowego przeszła poważną operację kręgosłupa. Dziewczyna potrzebuje 20 tysięcy złotych na turnusy rehabilitacyjne. Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.
Więcej informacji
Wjechał do rowu, uderzył w ogrodzenie i słup
Dzisiaj, 09:59:09
Dwie osoby zostały poszkodowane w zdarzeniu drogowym, do którego wczoraj po południu doszło w Szadku na ulicy Uniejowskiej. Kierowca Toyoty stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu, po czym uderzył w ogrodzenie i słup.
Łódzkie stowarzyszenia w Zduńskiej Woli
Wczoraj, 22:37:59
Towarzystwo Przyjaciół Zduńskiej Woli było organizatorem i gospodarzem V Sejmiku Stowarzyszeń Regionalnych Województwa Łódzkiego, który zgromadził w Zduńskiej Woli przedstawicieli środowisk regionalistycznych z całego województwa.
Nawet 5 000 zł kary za używanie zakazanego pieca lub kominka. Trwa walka ze SMOGIEM
Wczoraj, 14:21:48
Nawet 5 000 zł kary za ogrzewanie domu zakazanym piecem, kozą czy kominkiem. Kontrole straży miejskiej i policji - to nie zapowiedzi, to obowiązujące przepisy. Używanie starego pieca lub kominka niespełniającego norm jest dziś groźne dla zdrowia i nielegalne. W Sieradzu trwa kampania społeczna Sieradzkiego Alarmu Smogowego "Wspólny oddech". Sprawdź, czy przepisy dotyczą także Ciebie.
Komentarze