02.10.2023 12:03:10
region

Akt oskarżenia w sprawie zabójstw w łódzkich loftach

Prokuratura Rejonowa Łódź - Widzew skierowała do Sądu Okręgowego w Łodzi akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu mieszkańcowi Zduńskiej Woli, który oskarżony został o zabójstwo dwóch znajomych: 34-letniego mężczyzny i 30-letniej kobiety, również zduńskowolan. Z ustaleń śledztwa wynika, że kluczowy wpływ na zachowanie oskarżonego miało zażycie środków odurzających i alkoholu. Mimo, że jego poczytalność była zniesiona, może ponosić odpowiedzialność. Grozi mu kara nawet dożywotniego więzienia.

(fot. materiały KWP Łódź)

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wydała w tej sprawie komunikat, który publikujemy poniżej:

Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 stycznia 2023 roku w budynku mieszkalnym przy ulicy Tymienieckiego, przed godz. 4:00. Wówczas to policja została powiadomiona o odnalezieniu w korytarzach budynku dwóch zakrwawionych osób. Jak się okazało, na pierwszej kondygnacji w pobliżu windy, leżała zakrwawiona kobieta. Wyżej, na piętrze nieopodal mieszkania w którym doszło do zdarzenia, znaleziono mężczyznę. Na ciele obu ofiar ujawniono bardzo liczne rany, głównie w obrębie tułowia. Zarówno w mieszkaniu, jak i na zewnątrz widoczne były ślady krwi. Zabezpieczono nóż kuchenny o długości ostrza około 20 cm, który jak się następnie okazało, był narzędziem zbrodni. W lokalu znaleziono butelki po alkoholu i substancje odurzające.

Jak ustalono, po godz. 5:00 patrolujący ulicę Piotrkowską policjanci zwrócili uwagę na dobijającego się do kościoła mężczyznę. Był on bardzo pobudzony, nie miał na sobie kurtki. Kontakt z nim był praktycznie niemożliwy. Na jego ciele i odzieży ujawniono ślady krwi. Mężczyzna przewieziony został do pobliskiego szpitala, gdzie stwierdzono, że znajduje się pod wpływem środków odurzających. Po „odtruciu” został zatrzymany - jak bowiem stwierdzono to 35-latek, który w dniu 14 stycznia 2023 roku w godzinach południowych wynajął mieszkanie, w którym następnie doszło do tragedii.

Zebrane dowody wskazują, że 35-latek i jego rok młodszy kolega, który padł ofiarą zabójstwa, znali się od wielu już lat. Wspólnie trenowali lekkoatletykę. 30-latkę oskarżony znał od około roku. Wszyscy byli mieszkańcami jednego z miast w wojewódzkie łódzkim. Oskarżony razem z 34-latkiem w piątek wieczorem przyjechali do Łodzi. Po pewnym czasie skontaktowała się z nimi 30-latka. Postanowili wynająć mieszkanie, aby razem spędzić weekend. Znaleźli ogłoszenie dotyczące lokali do wynajmu przy ulicy Tymienieckiego. Pod wskazanym w ofercie adresem pojawili się w trójkę około godz. 14:00. Przyjechali samochodem 30-latki.

Z relacji samego oskarżonego wynika, że wspólnie rozmawiali, snuli plany na przyszłość, spożywali głównie piwo, a także zażywali środki odurzające w formie kryształu. Razem z kolegą po godz. 1:00 udali się na pobliską stację, gdzie zakupili kolejne butelki piwa, a następnie wrócili.

Do tragedii doszło około godziny 3:00, kiedy to nastąpił gwałtowny wybuch agresji ze strony oskarżonego, która jak wszystko wskazuje, była konsekwencją wizji i omamów, których doświadczył. Chwycił znajdujący się na wyposażeniu mieszkania nóż kuchenny i zadał nim kilkanaście ciosów swojemu koledze i kilkadziesiąt 30-latce. Ofiary próbowały się bronić. Skala agresji, jak i podejmowane działania obronne, znalazły odzwierciedlenie w wynikach przeprowadzonych sądowo-lekarskich sekcjach zwłok. Następnie, oskarżony uciekał z mieszkania po schodach, biegł przez boisko i ruiny pofabryczne. Dobiegł do kościoła ewangelickiego na ulicy Piotrkowskiej. Chciał porozmawiać z księdzem. Zaczął się dobijać do środka, pukać i dzwonić do drzwi. Niebawem pojawił się ochroniarz, a następnie policja. 35-latek został zatrzymany i przewieziony do szpitala, po czym okazało się, że to najprawdopodobniej on ma związek z tragedią, która rozegrała się w loftach.

35-latkowi przedstawione zostały zarzuty dotyczące popełnienia dwóch zbrodni zabójstwa. Podczas przesłuchań przyznał się do ich popełnienia. Wyjaśnił, że nie pamięta samego momentu ataku. W jednych z wyjaśnień podał, że 34-latek był jego bliskim przyjacielem i nie wyobrażał sobie by mógł go skrzywdzić. W toku śledztwa poddany został badaniom sądowo-psychiatrycznym, a następnie miesięcznej obserwacji i wielokrotnym szczegółowym badaniom specjalistycznym. Efektem prac biegłych jest stwierdzenie, że podejrzany dopuścił się zarzuconych mu zbrodni w stanie ostrego zespołu omamowo-urojeniowego, który był konsekwencją zażycia alkoholu i substancji psychoaktywnych.

Faktycznie zatem działał w stanie wyłączonej poczytalności. Uwzględniając jednak, że sam świadomie się w stan taki wprowadził, może ponosić odpowiedzialność karną. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

ws / źródło: Prokuratura Okręgowa w Łodzi

Komentarze

Czekamy na wyrok
03.10.2023 08:53:41
Oby przynajmniej w tej sprawie milicja i ,,wolne sądy" stanęły na wysokości zadania i zasądziły temu bandycie dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia.
Nick
02.10.2023 15:51:46
W tych samych loftach przy Tymienieckiego mieszka Seba z beemy, który na autostradzie rozjechał trzyosobową rodzinę i właśnie mieszkańcy loftów porównują działania policji. Po ww. morderstwie policja w kilka godzin się uwięła a w sprawie Sebusia dopiero kilka dni po jego zniknięciu przesłuchano ochronę, mieszkańców - najbliższych sąsiadów już nie, monitoring też zabezpieczono pi wielu dniach...
KTOŚ
02.10.2023 12:16:38
Działał w stanie wyłączonej poczytalności. Świadomie w taki stan się wprowadzasz to automatem bierzesz na klatę, że możesz zrobić różne paskudne rzeczy. Skoro świadomie się w taki stan wprowadzasz to odpowiadasz jak człowiek zdrowy. Znając nasze prawo dostanie maks 10 lat, wyjdzie po 5. Bo ta "poczytalność"

Więcej informacji

Zduńska Wola

Łódzkie stowarzyszenia w Zduńskiej Woli

Wczoraj, 22:37:59

Towarzystwo Przyjaciół Zduńskiej Woli było organizatorem i gospodarzem V Sejmiku Stowarzyszeń Regionalnych Województwa Łódzkiego, który zgromadził w Zduńskiej Woli przedstawicieli środowisk regionalistycznych z całego województwa.

0
MATERIAŁ SPONSOROWANY

Nawet 5 000 zł kary za używanie zakazanego pieca lub kominka. Trwa walka ze SMOGIEM

Wczoraj, 14:21:48

Nawet 5 000 zł kary za ogrzewanie domu zakazanym piecem, kozą czy kominkiem. Kontrole straży miejskiej i policji - to nie zapowiedzi, to obowiązujące przepisy. Używanie starego pieca lub kominka niespełniającego norm jest dziś groźne dla zdrowia i nielegalne. W Sieradzu trwa kampania społeczna Sieradzkiego Alarmu Smogowego "Wspólny oddech". Sprawdź, czy przepisy dotyczą także Ciebie.

Zduńska Wola

Kolejne wahadło na zduńskowolskiej obwodnicy

Wczoraj, 12:53:30

Wykonawca rozbudowy tzw. obwodnicy w Zduńskiej Woli, czyli drogi wojewódzkiej nr 482 wprowadził kolejne zmiany w organizacji ruchu. Zamknięty został wlot z ulicy Pomorskiej i wprowadzono tam ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.

0
On AirTeraz gra

Monika Waraczyńska

monika.waraczynska@nasze.fm
Nasze Radio 104,7 FM
Co teraz?
On Air
07:22
Friday I'm In Love
The Cure
Nasze Radio 92,1 FM... nostalgicznie!
Co teraz?
On Air
07:23
Padam
Alina Janowska
Program
Posesja
Zadaj pytanie przed najbliższą audycją!
Do audycji pozostało:
--:--:--
Przejdź i zadaj pytanie →
00:00 00:00
20.04.2026 Zduńskowolski Szpital Powiatowy z nowym blokiem operacyjnym
20.04.2026 Wojskowe Targi Służby i Pracy w Sieradzu
17.04.2026 Pierwszy seans w ramach Klubu Filmowego SPOTLIGHT w Sieradzu
17.04.2026 Główne obchody stulecia I LO im. K. Jagiellończyka w Sieradzu
16.04.2026 Konferencja inaugurująca działalność SCWEW w Zduńskiej Woli

Co, gdzie, kiedy

22.04.2026
Warsztaty tańca intuicyjnego
Sala na piętrze w nowej części Sieradzkiego Centrum Kultury
Ćwierćfinał wojewódzkiego Pucharu Polski: Ekolog Wojsławice - Warta Sieradz
Stadion w Wojsławicach
23.04.2026
XIX Powiatowy Konkurs Recytatorski "Opowiem Wam wierszem..."
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, ul. Zwirki i Wigury 4
26.04.2026
66. Biegi Ulicami Sieradza
Rynek w Sieradzu
Więcej...








Lista przebojów HitFM Naszego Radia
1
Alex Warren
FEVER DREAM
2
Damiano David
The First Time
3
Doda
Pamiętnik
Nasze Radio 104,7 FM
🎵 Ładowanie...